Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. A jaki się kupuje ? Co to za ciągnik że już na 40 godzin był przegląd
  2. Ja jak brałem ponad rok temu Case Pume 150 to wynegocjonowałem 2 pierwsze przeglądy na 100 i na 300 godzin gratis Oleje i filtry na te 2 przeglądy przyjechały razem z ciągnikiem , a jak serwis przyjechał na wymianę to nie chcieli za bardzo uwierzyć że robota i dojazd również gratis , przysłali po paru dniach FV na robotę i dojazd , dopiero jak im przesłałem umowę kupna gdzie wyrażnie było wyszczególnione że 2 pierwsze przeglądy wraz z robocizną gratis to przeprosili za kłopot i stwierdzili że jeszcze tak nie mieli Gdzie tak jest ? U mnie tak nie ma , też w CNH , a zdarza się że jak jadą do jednej wsi do dwóch osób to jeszcze się wynegocjuje że się płaci kilometrówkę w jedną stronę Rok gwarancji to dają raczej na małe ciągniki a na duże to z urzędu 3 lata , i np w CNH jak chcesz to można jeszcze dokupić na kolejne 2 lata w sumie 5 lat , ale czy te dodatkowe 2 lata można by dokupić jak już się kończą te urzędowe 3 lata , czy przy kupnie ciągnika to tego już nie wiem . W każdym razie jak ciągnik ma jakieś ciągnioty do awarii to chyba dla świętego spokoju warto by było przedłużyć grarancję (rękojmie)?
  3. Na 100% jeszcze coś na pewno wyjdzie nie ma opcji żeby wszystko wyskoczyło na raz
  4. Słabo to koszenie widzę , cały tydzień bez słońca i w każdy dzień coś może kropić , chyba że jest możliwość dosuszenia
  5. To ja raz ztalerzowałem i w to zasiałem pszenicę
  6. Przymrozek -2 stopnie już tak zwarzył rośliny ? Jest szansa że to dalej będzie wegetowało i że jakoś dojdzie do listopada jak by już nie było przymrozków , czy po temacie i na poplon się tylko nadaje ?
  7. Dojazd to zależy skąd jechali to tyle może i naliczyli , ale roboczogodzin to go po prostu wy***ali bez mydła , normalny przegląd z wymianą olejów i takie drobnostki to z automatu liczą prawie wszyscy 2 roboczogodziny , choć jak się sprężą to w godzinę robią na spokojnie we dwie osoby jak przyjezdżają Mi jak robią podstawowy serwis to wpisują 2 roboczogodziny z automatu , I nie mów że im tyle zapłaciłeś ? Raczej się odwołałeś z tymi roboczogodzinami , jak nie to jak by to Ziobro powiedział , niezły z ciebie miękiszon że się tak dałeś zrobić ,
  8. Złapała jeszcze nagrzanej ziemi to wyskoczyła ,
  9. Jak ma jakąś umowę podpisana już to dlaczego inwestor miał się wycofać skoro wcześniej wyliczył że będzie miał z tego korzyść ? prąd cały czas będzie szedł do góry i tak jak paneli czy wiatraki jak i atom i węgiel wszystko jest potrzebne żeby się uzupełniało ,
  10. Zdaje ci się że wykiełkuje , choć wykiełkować rzeczywiście może , ale korzonek w większości nie czepi się ziemi na tyle żeby być zadowolonym , wiosną taka w większości wyprze , a to że w takich pszenicach co sieją i połowa jest na wierzchu i mimo to pszenica jest to pewnie wynika z tego że ta połowa co jest zagrzebana w ziemi to aż nadto , zresztą jak sam piszesz siejecie po 300 kg więc połowa może nie powschodzić i jest dobrze Możesz rozsiać tak jak mówisz ręcznie , ale przydało by się to czymś zamieszać , bronami czy jakimś innym sprzętem , ale jak faktycznie nie da rady niczym wjechać to przynajmniej rozsiać tak żeby było z 500-700 sztuk /m2 zawsze coś tam złapie i wiadomo że lepiej to niż puste pole , U mnie po tygodniu od siewu dopiero korzonki delikatne ma , wcześniej jak na 15 pazdziernika nie wyjdzie na pewno
  11. No i ważna rzecz , w jakiej cenie , klasa ziemi pewnie nie rarytas bo to co cię zgania z pola pod paneli to 1-3 klasa nie pozwalają paneli stawiać
  12. Bardzo ładny rzepak , teraz ze szkodników które realnie mogą uszkodzić rzepak a da się to zlikwidować to może wystąpić jeszcze gnatacz , ale póki co nie ma warunków żeby się pojawił , a zwalczanie w razie czego to jak już sie pojawi U nas presji śmietki w tym roku jednak nie było (myślałem że zaprawa tak trzyma , choć może też ) wyrwałem dziś u 4 ludzi po 10 sztuk rzepaku co im siałem i w ani jednym nie ma śmietki czy jakichś widoków żeby śmietka była , rzepaki różnych odmian i różnych firm . Nic korzeń czyściutki ,biały .
  13. Lepiej niech zostanie z 50 litrów cieczy nim ma 50 litrów braknąć , to jak już mam inne pola wypryskane to nawracam i jadąć szybciej na mniejszym ciśnieniu wypryskuję tą resztkę na już opryskanym polu i płukam opryskiwacz również na polu żeby wszystko wypryskać na tym co było pryskane
  14. W 100% przypadków na pewno o 2-3 wjazdy za dużo , bo wjedziesz 2-3 dni za wcześnie , albo 2-3 dni za póżno i już d*pa za chwilę wjezdżasz następny raz , a efekt taki że mimo tylu wjazdów i tak piszesz że rzepak zdziurkowany i zgryziony bardzo , więc chciało by się powiedzieć że z 4-5 razy za mało wjechane było na robaka , ale mimo wjazdu 10 razy było by zapewne to samo albo niewiele lepiej , . Śmietka w korzeniu to znaczy że jest, i nie myślimy o pryskaniu na nią bo i tak nic to nie da
  15. Na różnych glebach inny rodzaj wału może się sprawdzać inaczej i trzeba by dobrać wał do gleby , a taki uniwersalny który zda egzamin na każdej glebie to gumowy
  16. Opryskać0,5 -0.6 litra tebu i niech stoi, ma czas jeszcze . Jedno mnie ciekawi po co tyle tych oprysków na jednoliścienne ? nie mówiąc już o robaku ?
  17. mysza103

    Ceny pszenicy 2026

    Niby tak powinno być , ale czy tak będzie to niewiadomo , Wsumie jak dają to chyba trza brać i jaki samochód zakupić żeby było czym wozić 4 litery , bo obecny wytłuczony I myślisz że jak ktoś ma pół ha truskawki -pół ha ogórka czy pomidora to jak niby go uprawia ? tak samo pryska jak ten co ma np 10ha truskawki czy czegoś innego , jedyna opcja żeby było bez oprysków to jak ktoś ma kilka krzaków czegoś tam dla siebie i to co nie zużyje to rozda znajomym , bo ktoś choćby miał mało a myśli żeby to sprzedawać to w 99%daje nawozy opryski i co tylko żeby urosło jak najwięcej , zresztą nawet uprawiając parę krzaków pomidora dla siebie jak go nie popryskasz to go uj strzeli .
  18. To jak ty ten opryskiwacz płuczesz że w lancach masz pozostałości , chyba że samą beczkę płuczesz ,Kurna takich cudów to jeszcze nie widziałem żeby po 6-7 razy płukanki robić w opryskiwaczu i to z różnymi płynami i jeszcze spalić rośliny Jak żyję to jeszcze nigdy nie kupowałem żadnych środków do płukania opryskiwacza , tylko jak już pisałem wyżej, jak pryskam jakimś środkiem który może spalić następne rośliny , to na koniec na polu że zbiornika do płukania wlewam większą połowę wody włączam wszystie mieszadła i po 2 minutach wypryskuje to , potem robię powtórkę i następnie zjezdżam do domu i jak pasuje robić dalsze opryski to normalnie leje wodę , dodaję oprysk i jadę pryskać , nie zdażyło mi się żebym w domu płukał opryskiwacz Tak tylko z czystej ciekawości dopytam , wypuszczanie przez pompę a wypuszczanie przez belkę to o co chodzi ? bo ja jak tą czystą wodę (płucze) to normalnie idzie przez pompe i przez cały obieg łącznie z belką i ze wszystkim co tam tylko w tym opryskiwaczu jest
  19. Siara nie siara ale za młodego,,patykiem pisane " było chyba jednym z lepszych
  20. Jakie te wina ( nazwy) bo śmiem wątpić w te prawdziwe jabłka , chyba a że swojskie, ale to już nie jabol
  21. Takie kiełki to po innych latach na drugi dzień po siewie były , a teraz po 3 dniach Zimno to i trzeba czasu
  22. No raczej Ziemniaki 3 zł worek, a najlepsze że np w biedronce ok 4 zł i zrobiona promocja na 1,99 /kg i widać że ludzie kupują
  23. Nie wiem jak w świecie , ale u mnie dzisiaj był dzień pochmurny , raczej nie taki żeby schło , już zdecydowanie lepiej było wczoraj bo słońce i wiatr był
  24. Pewnie ziemniaki - kapustę - czy paprykę na przemysł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v