Jak Kupisz MFa z tamtąd to chyba Cię wyśmieję :lol: Byłem tam wczoraj. Traktory pucowane, malowane i jeszcze nie wiadomo co... ^^ Klijent wyjeżdżał z tamtąd kombajnem to tylna oś została mu na progu hamującym... :lol: Zastrzegam też pana W. nie ma zbyt dobrej opinii w okolicy, co do sprzedaży traktorów. Sieczkarnie tak, traktor nie.
Zresztą rób co chcesz. Ja mówię Ci tylko autentyczny przypadek. Ja pojechał bym do Łęcznowoli wzioł zrobinego od podstaw Zetora 10145 i z tego zachodu bym się śmiał, ale jak "komfort" najważniejszy to pozdro w zakupie (nie będę opisywał awarii MF 3050 z sąsiedniej wioski, bo i tak Pomyślisz, że kłamię, ale jak akurat ten Cię tak "zaczarował" to pozostaje mi tylko życzyć Ci dobrego trafienia...