Skocz do zawartości

Paweł45

Members
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Paweł45

  1. @XMK - nie potraktuj tego jako złośliwość. Pracowałaby więcej gdyby był Ci potrzebny ciągnik 110 km. Moja rada - sprzedaj póki jest coś warty i kup c-380. Będziesz bardziej zadowolony. Nie masz maszyn do niego. Ciąganie takiego rozrzutnika ciągnikiem 110 km to przepał.
  2. @XMK13 - bardziej mi chodziło o to, że robisz nim niewiele. A polepszyło się mu bo ciągnik popracował. To tak jak passat, który po trasach 1,5 km zrobi 150-cio kilometrową trasę - inny samochód. Silniki z turbo tak mają.
  3. Wykorzystanie tego ciągnika przez Ciebie przypomina jazdę Passatem TDI na 1,5 km/dzień...
  4. Sprawdź czy mocznik nie jest za wysoki. Puchną także wtedy gdy podnosisz mocznik zbyt szybko, a teoretycznie jego poziom mieści się w normie.
  5. Żeby pierwiastka dawała ponad 40 l to musi być późno zacielana. Ja zacielam w 13 miesiącach (jeśli w grzbiecie ma 135 cm minimum) i jak daje 35 to już jest super.
  6. W większości gospodarstw taka krowa wytrzyma maks 3 miesiące. To już nie zabawa. - żywione tmr, - w nowym gospodarstwie kompletnie oleją temat kwasicy, - oleją "truskawy" między racicami, - zejdzie mocznik <100 i papa A nawet jak potrafisz hodować to i tak wychodzą problemy - mam wydajność powyżej 10 tyś ale nie mam wozu i żeby takie sztuki nie łapały kwasicy to się trzeba nalatać.
  7. Ja mam stado 30 krów i SPRZEDANEGO 9400l (delikatnie ponad 10.000 z oceny) od krowy i się czasami zastanawiam po kiego wała ludziom 50 krów jak Oni z tego mają mniej niż ja? A co do kosztów: jak mleko miałem po 1,17 to i tak miałem wrażenie dobrej ceny... Więc sorry ale nie kupuje pieprzenia. W małych gospodarstwach też dla się zrobić wydajność, baaa ja nie mam nawet wozu paszowego (choć potrzebę coraz bardziej odczuwam). I patrze jak ludzie pakują się w ziemię za 70 tysięcy za hektar i myślę - Boże ja mam 20 ha i jestem w stanie wychować 30 krów (łącznie z 70 sztuk wszystkiego) - to jak ludzie nie wykorzystują w swoich gospodarstwach zasobów, które mają (jak mają 30 ha i więcej?!)
  8. Przerzutowe trafia i do Mlekovity i do Mlekpolu. Tylko to mleko idzie na mleko w proszku inne proste specyfiki. Zrób dobry jogurt z odwirowanego mleka. Powodzenia. Jak działają małe mleczarnie to ja wiem doskonale. Korepetycji mi nie trzeba.
  9. Tak, tak. I jeszcze smoki tam były. Nie ma jak mała regionalna mleczarnia i mleko z somatyką 1.000.000...
  10. Z tego co widzę, to w tych Ursusach włączanie WOM i sterowanie sprzęgłem jest rodem z Valtry seria A... Mam Valtrę a85 i nie jest to najszczęśliwiej rozwiązane (ogólnie serię A uważam za bardzo dobre ciągniki). I trzeba się zgodzić z Sebe - tam ktoś tego nie poustawiał. Dodam, ze sprzęgło trzeba co jakiś czas regulować.
  11. Stres pourazowy to będzie u prawdziwych polakuff. Jak budżet walnie to radzę patrzeć na statystyki samobójstw. A co do przetargu na śmigłowce, w przyszłym roku ruszają negocjacje budżetowe UE. Planowana jest reforma WPR. Zobaczymy jakie dopłaty się utrzymają. Większość gospodarstw prawdziwych polakuff żyje tylko nim, bo pojęcia o rolnictwie (i świece współczesnym w ogóle) to nie mają. Bez wsparcia Francji będzie bardzo ciężko się obronić. I zobaczymy kto ma większy widelec... I jak to jest nie być płatnikiem netto. Widzę jednak, że zbiorowa lekcja pokory jest na polskie rozpalone główki bardzo potrzebna.
  12. Mnie to bawi. 3 godziny ze sztuka w IBR/BVD i po stadzie wolnym od... Chyba, że szczepiona.
  13. Ale weź wytłumacz ludziom, że UE to nie jest twór wyjęty spoza świata i musi w warunkach światowych egzystować. Zwłaszcza, że wymagania co do bezpieczeństwa produkcji i ochrony środowiska w UE są znacznie wyższe. Wybaczcie, ale niewiele osób zna się na hodowli krów. I rynek zweryfikuje. Na szczęście w UE jest swojego rodzaju hybryda wolnego rynku i etatyzmu państwowego. A największa wina za ceny w polskich mleczarniach jest po stronie rolników (te poniżej 1 zł). Rzucie temat połączenia z choćby z Mlekovitą w jakiejś małej mleczarni... Sami Wiecie o jaki Parametr chodzi.
  14. Plus ile dostajesz pomocy publicznej? - Dopłaty, dopłata zwierzęca i inne. Obydwaj wiemy ile wychodzi. Życie w takim Lublinie to bajka nie jest - On 1700, ona 1400. Trzeba trochę pokory. I uwierz - Całe szczęście, że ten kryzys nadszedł w tym momencie. Bo jeszcze dwa-trzy po otwarciu kwot lata i duże kombinaty na zachodzie by nas wykończyły. Z perspektywy ronika z dobra wydajnoscia kryzys powinien trwać dłużej - jeszcze rok, dwa takich cen i tanio ziemię bym kupił. A dlaczego zdemoralizowani - bo uwazaja, ze im sie nalezy - majac w d*pie, ze sami sa winni archaicznej strukturze spoldzielni mleczarskich. I wszgscy wiemy dlaczego tak jest. Separatory to jest demoralizacja... jest wiele przypadków. I wszyscy wiemy o nich. A najlepsze są płacze, że próby przy każdym odbiorze robią. Nóż k.... mac się ciśnie... A pierwsze co polski rolnik krzyczący jaka to zła cena jest w Mlekovicie powinien zrobić to zdać sobie sprawę, że nie umie produkować i wziąć się za nauke. Na tym można tylko zarobić. Przy tych cenach i przy tym wsparciu publicznym, można naprawdę godnie żyć.
  15. Paweł45

    Pogoda rolnicza

    Jak 9 mają kosze trawe; to mówią ze zieleniny nakosze A rolnik ma racje; tylko kosić trzeba wcześniej. U mnie często z bel po podniesieniu płynie Woda. Krowy żyją, a wydajność kolo 10 tys. Grunt żeby trawa była młoda.
  16. 0,8 % CIT to nie jest mało. Ile płacą VAT? Jakby chcieli porządnie zoptymalizować to prawie nic by nie zapłacili. A inwestują dużo. @przezuwaczka Komórkowe mleko to syf- wiadomo. Ale tu chodzi o to, ze taki dostawcy cementuja układy w mleczarni. Bo się słowem nie odezwie, bo ma mleko zle. Przeżyłem degrendolade w ostrowi;ale mając dobre mleko na rok przed upadkiem byłem w Mlekovicie. A znam dostawców ex ostrowi, którzy z Piatnicy do Polmleku przeszli
  17. ooooo.... Powiedział co wiedział... Główną przyczyną biedy polskich mleczarzy jest somatyka... Kombinują i siedzą cicho, a zarząd mleczarnie do ruiny doprowadza... Musi powstac jedna, silna, polska grupa mleczarska wtedy negocjacje idą... I sprawdź jaki CIT płaci Biedronka... Wszyscy wiemy jaki udział rolników jest w tym burdelu...
  18. Dokładnie. Jak idę robić sobie kawę, to biorę czerpak i wlewam sobie mleko ze zbiornika do kubka kawy. U mnie nigdy nie było aż takich problemów - od conajmniej 2006 roku zawsze w ekstra, bez kombinacji - ale po zwalczeniu BVD i oczyszczeniu stada, ze sztuk które z wirusem miały kontakt np. od grudnia do czerwca miałem somatykę na poziomie 60. Teraz przez upały skoczyło do 118. (chociaż 120 to byłby ten optymalny poziom, bo przy komórkach rzędu 8 krowa ma niską odporność i jak złapie zapalenie to trzeba się naskakać). Separator w gospodarstwie to jest samobójstwo. Gospodarstwo popada w stan rozluźnienia. - ciągłe zapalenia -> niska wydajność, - karmienie porażonym mlekiem cieliczek -> zapalenia w przyszłości, słabsze wzrosty, - nerwy czy kombinacje da się kontynuować -> w momencie zmiany warunków koniec produkcji, Ale jak sobie w Sudowi pościelili tak teraz mają... Nie żałuje ich. A jak chcą wiedzieć czy somatyka jest dobra niech popatrzą na silosy. Gdzie kuku nie jest w takie upały dobrze wycięta tam nie ma mowy o mleku ekstra.
  19. @jacus Nic nie wróci. Oni się zachowują dokładnie jak AWS i tak samo zakończą. Chyba jako jedyny tutaj śledzę wydatki budżetowe. I ciekawe jak Oni sfinansują 500+ w przyszłym roku? Zapowiadają przywrócenie wieku emerytalnego - tylko w 2017 to ponad 8 mld zł według ministerstwa finansów. Mityczne poprawienie sciagalnosci VAT nie jest taka proste, bo np bardzo duży odsetek karuzel jest robionych na śrucie sojowej. Nie ma czym się przejmować. Sami się wypieprzą. Polska nie zbankrutuje tylko straci płynność. Po decyzji PAD o nie zaprzysieżeniu, rating znowu nam we wrześniu poleci. A pożyczyć trzeba z zachodu. U nas nie ma takiego kapitału. Ta władza jest ciemna. I tyle. A jak ktoś chce to w nich wierzy. Aczkolwiek matematyka to nie jest sprawą wiary...
  20. Mleko poza klasowe to nie jest ciężka praca. Bardzo dobrze, że się tak dzieje.
  21. I bardzo dobrze. W jednych mleczarniach ludzie dbają, a w innych aby białe... Jest teraz trochę sprawiedliwości.
  22. Ale w wynglu jesteśmy potęgą - 32 miasta na 50 najbardziej zanieczyszczonych są w Polsce. A to najprawdopodobniej nie przejdzie. To się w UE negocjuje. Poza tym procesie legislacyjnym trzeba znać znaczenia pojęć - "projekt", 'propozycja", "negocjacje". A co do UE - 2 lata bez dopłat i by nasi kochani patriotyczni rolnicy w d*pę by UE całowali, żeby znowu je wypłacili. A to, że my nie mamy odpowiednio zorganizowanego mleczarstwa, stowarzyszeń branżowych itp itd to już jest nasza, a nie UE wina. XXI w. nie istnieje klasyczne pojęcie suwerenności - nawet umowy WTO ograniczeniem suwerenności są. Problemem Polaków jest przede wszystkim to, że nie rozumieją procesu legislacyjnego. A co gorsze posłowie PiS też nie.
  23. Nawet nie ma co komentować - wiadomo, że się Komisja Europejska nie zgodzi (bo dlaczego by niby miała się zgodzić?) - dlatego jest to typowo pisowska wrzutka dla idiotów. "myśmy chcieli ale ta krwiożercza Komisja nie dała"... Parodia... Poza tym byłoby to nieuczciwe bo np. ja wyszedłbym na frajera. Kupiłem ponad 20 tyś kwoty a na drugie tyle ograniczyłem produkcje, a i kilka sztuk wyjechało - bo powinny dostawać więcej białka. Ale "kołtuny" się dobrały do władzy... Więcej nie komentuje, zagadnień politycznych. Co do ograniczania kosztów. Jak się nie ma teraz co najmniej 9 tyś kg sprzedanego mleka od krowy (nie wydajności), i produkcji opartej o bardzo dobrej jakości własne sianokiszonki i kiszonki to kicha. A cięcie kosztów w głupi sposób skończy się tak: - BVD-MD jeszcze bardziej będzie dziesiątkował stada (znam gospodarstwa gdzie rocznie pada 30 cieląt) - jeszcze bardziej ograniczą szczepienia - jeszcze większe problemy, - ograniczą białko - proszę bardzo - mocznik spadnie i będzie po rozrodzie, - zakupią nasienie od Konrada po 1 zł lub wstawią byka - zaraz wartość produkcyjna krów spadnie a i ujawnią się wady genetyczne. Kto robi dobór i patrzy na inbred...?! (pytanie retoryczne) - jeszcze bardziej oszczędzą na nawozach - już widać - ja pierwszy pokos miałem już ponad tydzień temu skoszony. Jest lepiej - 1,5 tego co w tamtym roku. Ale trawa rosła tydzień - albo miała składniki albo nie. i widać oszczędności po plonach sąsiadów. Do tego rozdrobnienie zakładów - nawet Mlekovita i Mlekpol są za małe żeby funkcjonować oddzielnie. Ale kto wyleczy superprezesów? w trumnach ich z tych zakładów będą wynosić. Ten z Grajewa ma duże szanse. W rękach rolników powinna zostać jedynie rada nadzorcza. Zarząd i prezes powinni być managerami z rynku. Ale zorganizuj jakąś opozycję jak wirówki wirują... heh... Ten kryzys będzie bardzo ożywczy, dla tych co produkują mleko zgodnie z parametrami, nie mają permanentnych zapaleń i mają zdrowe stado - wolne od BVD i IBR. No ale ja zamiast w John Deere'y na podwórku inwestowałem w stado. I efekty są Bo koszty są dużo mniejsze, i Jak padnę to ostatni. Wystarczy powiedzieć, że mam taki reżim, że zapalenie jest raz na pół roku - ale stado po szczepione, kukurydza wycięta jak nożem, z beli chce mi się pleśń odciąć, a cielaczki zepsutym mlekiem nie pojone... A teraz na inwestycje w stado nie ma pieniędzy i czasu a John Deere'y na podwórku jak się okazuje pieniędzy nie przyniosły - a zdrowe krowy tak... Pozdrawiam i życzę wytrwałości... Za maj w Mlekovicie Wys-Maz podobno wyjdzie 1,15 brutto...
  24. Oczywiście, że dla tych którzy produkują są szkodliwe. Blokują restrukturyzacje polskiej wsi. Czy się stoi czy się leży dopłata się należy. A ty który produkujesz oddaj dopłatę i zapłać za dzierżawę. A jak nikt nie dzierżawi to sieją jakieś zboże, posypią delikatnie azotowymi (przy okazji ziemię zakwaszą) i krzyczą bieda... Ale jak "rolnicy" nie lubią Unii to jest duża szansa się przekonać jak to jest bez niej. W przyszłym roku przekroczą z deficytem - wg. prognoz 3,4% KE - PKB i jest podstawa do zablokowania. Powymieniali dyrektorów Izb Skarbowych, wg. mnie podatek handlowy jest niezgodny z prawem UE (zakaz nakładania podatków podobnych do VAT - z resztą bardzo słuszny zakaz) i deficyt będzie rósł. I mokry sen "prawdziwych Polaków", tzn. Januszy skończy się przykrym zdarzeniem z rzeczywistością. A produkujący wykupią ziemię, ja się zajmę walką ze skarbówką, bo powinienem w tym roku zdobyć uprawnienia. Dla mnie bomba. Tylko jeszcze trochę troski o ludzi mi zostało. Ale co poradzisz, jak nie słuchają tych co się w życiu trochę uczyli i przeczytali co nieco.
  25. Oj bedzie jeszcze komedia z tymi kierownikami, jak TK wyda orzeczenie... A potem Sądy pracy będą już wiedziały co zrobić z frajerami z PiS... Ale co ja się martwię - bogatsi będą jeszcze bogatsi, a biedniejsi jeszcze biedniejsi...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v