Skocz do zawartości

losktos

Members
  • Postów

    3450
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez losktos

  1. Tebu, Caryx, Topex, Tilmor i wiele innych. Popatrz na forum bo było o tym mówione setki razy
  2. pszenica nadmiernie sie rozkrzewi, później zredukuje sporo pędów i plon może nie być za wesoły (głównie pod względem jakościowym). Jeżeli bardzo chcesz podać tylko raz azot to jeżeli pszenica jest mocna po zimie lepiej będzie podać N jako taką wcześniejszą 2 dawkę, tak między końcem krzewienia a początkiem strzelania w źdźbło W 2 dawce mocznik może być (trzeba go rozsiać tydzień do 2 wcześniej niż saletre) W trzeciej - saletra
  3. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    pędy mniej wiecej da się odróżnić. Kłosonośne są silniejsze, lepiej wykształcone kiedy poszła saletra. Jak narazie proponowałbym czekać. Jeżeli do końca marca nie wiele sie zmieni to CCC i mozesz podać PK dolistnie
  4. to jest właśnie wada tego środka - cena.. W typowym T3 śmiało można zejść do 0,7, ale w T2/T3 moim zdaniem nie. A za cenę prawie 200 zł można mieć mieszanke SDHI/strobiluryna + triazol która moim zdaniem lepiej sprawdzi się na T2/T3 Jeżeli duet star to 1 l. T2 trochę słabe, jak już to daj menare, zawsze to wiecej cyprokonazolu
  5. amistar + duet. Jak prosaro to tylko 1 l. Niżej w T2/T3 nie ma co schodzić
  6. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    dla tych którzy wątpią w działanie odżywek NPK przykład z rzepaku [galleryimg=530523] wszystko zależy od odmian. Jedna odmiana krzewi się bardziej inna mniej. Liczbę pędów ustalasz na podstawie obsady i odmiany. Jeżeli optymalna obsada kłosów wynosi np. 700 to siejąc 350 szt/m2 masz po 2 rozkrzewienia. Gdyby było 200 szt/m2 to potrzebowałbyś 3,5 pędów na roślinie. Oczywiście w praktyce liczba rozkrzewień będzie troche się rózniła. Dochodzą pędy płone z których nie ma kłosa. Sztuką jest tak sterować łanem żeby było ich jak najmniej - czyli nie dokrzewiać za mocno.
  7. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    przy 0,2 Moddusa trzeba sumiennie pilnować fazy i nie ma problemy wtedy
  8. Jak mieszać Caryx to z tebukonazolem. Z Toprexem nie ma sensu
  9. napisz maila na PW, podam CI przykład to sobie uzupełnisz
  10. kolega miał na myśli to ze nawozimy tyle na ile jest zapotrzebowanie przy danym plonie
  11. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    jeżeli węzły nie uszkodzone i jest co ratować to na początek azot, najlepiej saletra. CCC gdzies na przełomie marca i kwietnia
  12. folpet jest łatwiej "zmywalny" przez deszcz. Chlorotalonil dłuzej utrzyma się na roslinie
  13. nic, śnieg się roztopi i bedziesz miał poprawioną rozpuszcalność nawozu. Żadnych negatywnych skutków tego śniegu nie widze
  14. to zależy od stanu plantacji. Jeżeli dobrze rozwinieta i rozkrzewiona po jesieni to może nie być duzo negatywnych skutków. Z kolei jeżeli słaba to na pewno plon bedzie nizszy..
  15. forma amonowa za ok. 10-14 dni, forma saletrzana max. do tygodnia, zależnie od panujących temperatur.
  16. odżywianie zastosuj sobie wcześniej, jeszcze w fazie krzewienia a później popraw na na drugie kolanko. Co do regulatorów, patrząc na ilości N pasuje zrobić 2 zabiegi. Pszenica 0,2 Moddus + 1 l CCC w BBCH 30/31 i drugi zabieg Cerone BBCH 37-39. W pszenżycie możesz zrobic to samo. Ewentualnie można zaryzykować jeden zabieg, wtedy 0,3 Moddusa i CCC bez zmian Na żyto i jęczmień zostawałbym przy samym Moddusie (tak jak pisze etykieta) i później poprawka cerone na flagówkę
  17. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    jeśli wilgoci nie brakuje może być saletrzak, ale jeżeli masz dopiero kupowac nawóz to bierz saletre. Taniej w przeliczeniu na czysty składnik saletra, większy udział formy azotanowej
  18. czy aby na pewno musicie dokrzewiać? http://www.agrofoto.pl/forum/blog/50/entry-1661-wiosenne-dokrzewianie-pszenicy-ozimej-tak-czy-nie/ zastosowanie azotu w pierwszych dniach marca przy "normalnej" wiośnie zwykle wystarcza i nie potrzeba już wiecej zabiegów dokrzewiajacych. Jeśli już jest taka potrzeba to wg mnie najlepiej pojechać samym CCC. Później i tak trzeba skrócić wiec wtedy już moddus czy medax, solo lub z ccc. Co za tym idzie? Mniejsze koszty, a efekty wcale nie gorsze.
  19. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    sypać jak najszybciej próbowałeś robić test? Spróbuj ocenić po teście na podstawie długosci nowych przyrostów. Bo czasem moze być tak ze ona będzie rosła i rosła niemrawo przez miesiąc a dalej nic z niej nie bedzie. Węzły krzewienia nie ucierpiały?
  20. co do wirtuoza nie stosowałbym mniej jak 1,25. W T2 wystarczyłby Ci sam epoksykonazol
  21. wstrzymaj się trochę. Tak 20-25 marca będzie wystarczająco
  22. Ostatnia już część kończąca moje propozycje fungicydowe. Zabieg T3 - ostatni zabieg chroniący to co już urosło. No i jakby nie było, robiąc dobre T1 i T2, grzechem byłoby „zawalić T3”. Kryteria oceny takie same jak w poprzednich częściach. http://www.agrofoto.pl/forum/blog/50/entry-1663-kilka-propozycji-na-ochron%C4%99-fungicydow%C4%85-t1-w-pszenicy-ozimej/ http://www.agrofoto.pl/forum/blog/50/entry-1681-propozycje-na-ochron%C4%99-fungicydow%C4%85-t2-w-pszenicy-ozimej/ Podane kombinacje układane są głównie pod kątem fuzariozy kłosów i septoriozy plew, czyli dwóch najgroźniejszych chorób. Poza tymi chorobami na kłosach mogą pojawiać się też inne (mączniak, czerń kłosów, rdza żółta), jednak występują one w dużo mniejszy nasileniu, nie są tak groźne i są stosunkowo łatwiejsze do zwalczenia. 1. Prochloraz 250-270 g/ha, tebukonazol 130-180 g/ha Można by zapytać, co tu robi prochloraz? Przecież to substancja do zwalczania chorób podstawy źdźbła... Owszem, ale wykazuje też działanie przeciwko fuzariozie i septoriozie. Koszt zabiegu ok. 80-100 zł/ha. 2. Tebukonazol 125-250 g/ha, tiofanat metylowy 350-400 g/ha Wariant o bardzo przyzwoitym działaniu przeciwko fuzariozie kłosów pod warunkiem terminowego zabiegu (pierwsze 2 dni kwitnienia) Przy silnej presji septoriozy ze skutecznością może być nieco gorzej. Koszt zabiegu na hektar – 70-100 zł. Skuteczność bardzo porównywalna do pierwszego miejsca jednak nieco lepszy stosunek jakoś/cena. 3. Epoksykonazol 60-95 g/ha, metkonazol 40-70 g/ha Koszt 120-200 zł/ha i to jest niestety dużo przesadzona cena. Owszem w porównaniu do 2. mamy lepszą skuteczność pod kątem septoriozy plew, ale ta cena to zdecydowane przegięcie. W prawdzie można stosować dolne dawki ale nie są one dla mnie przekonujące. 4. Tebukonazol 125-250 g/ha, epoksykonazol 60-100 g/ha Zabieg będący alternatywą dla wariantu 2. na plantacjach gdzie występuje mniejszy problem z fuzariozami, ale jest większa presja ze strony septoriozy. W porównaniu do poprzednika, skuteczność na praktycznie jednakowym poziomie, ale cena znacznie niższa. Koszt zabiegu ok. 70-115 zł/ha. 5. Tebukonazol 125-250 g/ha, metkonazol 45-60 g/ha Cenowo trochę wysoko (100-150 zł/ha) ale tutaj cena ma już pewne uzasadnienia. Zarówno fuzariozy, septoriozy jak i pozostałe choroby kłosa nie powinny być żadnym problemem. 6. Protiokonazol 95-125 g/ha, tebukonazol 95-125 g/ha Cóż można powiedzieć... „Mercedes” wśród wariantów do ochrony kłosa. Poza fuzariozą, skuteczność na pozostałe choroby również na wysokim poziomie. Cena oczywiście też jak za mercedesa (135-180 zł/ha). Przy plantacjach nastawionych na wysokie plony i przy produkcji ziarna konsumpcyjnego zabieg zdecydowanie wart swojej ceny. Jak zapewne zauważyliście pominąłem opcje samego tebukonazolu, który jest dość często polecany i stosowany. Pominąłem go dlatego, że w T3 dobrze jest stosować przynajmniej 2 substancje ze względu na występowanie kilku gatunków jednej choroby (głównie dotyczy to fuzariozy). Stad też stosując więcej niż 1 substancje mamy większą szanse ograniczeni występowania choroby. Sporne T2/T3 Dlaczego użyłem określenia sporne? Bo jak dla mnie ten zabieg jest zabiegiem rezygnacji, a właściwie znalezienia kompromisu pomiędzy słabszą ochroną liścia flagowego, a słabszą ochroną kłosa. Z doświadczenia wiem, że pogodzenie tych kwestii to wielki dylemat i zawsze wychodzi coś nie tak. Jak chcemy ochronić flagówkę to kłos zostaje pokrzywdzony. Przy opóźnieniu zabiegu i szczególniejszej ochronie kłosa, z liścia flagowego zwykle już nie da się usunąć tego co narosło. Owszem czasem udaje się trafić w punkt i zrobić całkiem przyzwoity zabieg (zwykle w suche lata i przy wysoko odpornych odmianach), ale rzadko tak jest (osobiście nigdy nie udało mi się zrobić T2/T3 z którego byłbym w pełni zadowolony). Zabieg ten pozostawiłbym na plantacje przeznaczone na cele paszowe i skupiałbym się tutaj bardziej na ochronie liścia flagowego. Co do samego doboru substancji... Na pewno muszą się tu znaleźć substancje wyniszczające (głównie triazole – epoksykonazol, protiokonazol, cyprokonazol) substancje zabezpieczające (strobiluryna, mile widziane SDHI – pożądane jest jak najdłuższe działanie środka) i jako dodatek substancja na ochronę kłosa (tebukonazol, metkonazol) – aczkolwiek akurat tą grupę w niektórych kombinacjach można pominąć (np. w opcji z protiokonazolem). Kilka przykładów: 1. Epoksykonazol 80-100 g/ha, folpet/chlorotalonil 500-700 g/ha, Tebukonazol 125-200 g/ha Koszt 135-160 zł/ha 2. Epoksykonazol 80-100 g/ha, cyprokonazol 50-65 g/ha, pikoksystrobina 120-160 g/ha Koszt 160-190 zł/ha 3. Protiokonazol 100 g/ha, fluoksastrobina 100 g/ha Koszt ok. 180 zł/ha 4. Protiokonazol 90 g/ha, tebukonazol 90 g/ha, pikoksystrobina 100 g/ha Koszt ok. 200 zł/ha 5. Piraklostrobina 100-130 g/ha, fluksapyroksad 60-83 g/ha, epoksykonazol 60-83 g/ha Koszt 180-240 zł/ha – z podanych przykładów ten wariant najlepiej byłoby stosować najwcześniej (BBCH 39-49) Nie opisuje tutaj działania poszczególnych wariantów, ponieważ głównie są one połączeniem opcji z T2 i T3. Dzięki wszystkim czytającym moje wpisy. Myślę że udało mi się w jakiś sposób pomóc w doborze konkretnej ochrony. Zachęcam do czytania innych moich wpisów, w których postaram się przedstawić kilka praktycznych przykładów ze stosowania niektórych kombinacji oraz wpisów na inne tematy. Pozdrawiam losktos ;) Cały wpis ma charakter orientacyjny i jest raczej własna opinią. Informacje przedstawione oparłem na wiedzy zdobytej z ogólnodostępnych testów i własnej praktyki. Nie należy traktować tego jako "wyrocznie".
  23. poprawa krzewistości przez Moddus rozumiana jest w ten sposób, że środek ogranicza dominację pędu głównego przez co z biegiem czasu pędy boczne mają lepszy dostęp do światła w fazie dnia długiego i lepiej się rozwijają. Owszem trineksapak etylu zwiększa masę korzeniową ale ma tez silniejszy wpływ na późne pędy - może je nawet redukować. Tak wiec wg mnie srednio nadaje się na środek dokrzewiający
  24. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    kolego zrób test i będzie wiadomo. Bo to czy ma szanse czy nie to tylko gdybanie. receptę na co? Ochrona, nawożenie czy cała agrotechnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v