Skocz do zawartości

losktos

Members
  • Postów

    3450
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez losktos

  1. obstawiał bym po połowie obsadę i pH jako przyczyne nie wydaje mi sie to za dobre. Po pierwsze na pewno nie mocznik (no chyba ze wysiałbys go w lutym) - wysiany na początku marca w działaniu praktycznie pokryje się z saletra w drugiej dawce. Poza tym taka ilośc azotu w pierwszej dawce (wcześnie wysianej) może spowodować duże krzewienie roślin co przy suszach jest też niekorzystne (im więcej rozkrzewień tym wiecej pędów płonych które "okradają" pędy kłosonośne ze składnika i wody) Moim zdaniem najlepszym sposobem na susze (poza odpowiednim zaopatrzeniem w P i K) jest stosowanie umiarkowanego nawożenia N (nie odbiegającego zbytnio od normalnych warunków) ale nieco wcześniej (ok. tygodnia w porównaniu do optymalnych warunków) - szczególnie wcześniej trzeba wysiać 3 dawkę (BBCH 37). Dobry start wiosenny jest jak najbardziej wskazany przy suszach ale nie można przesadzać
  2. co innego utworzyć pędy a co innego wykarmić. Chociaż jak mówisz że 2-3 pędy miałeś jesienią to ile było w momencie strzelania w źdźbło? Przy 250 saletry mogło ich trochę dojść
  3. Witam! W dzisiejszym wpisie chciałbym podzielić się obserwacjami i opinią na temat efektów po zabiegu fungicydowym T1 w pszenicy ozimej. Obserwacje prowadziłem na 2 odmianach (Bamberka i Rywalka) na 3 różnych stanowiskach. Agrotechnika na wszystkich działkach była praktycznie identyczna. Substancje i dawki stosowane w ocenianym zabiegu epoksykonazol 67 g/ha boskalid 233 g/ha fenpropimorf 300 g/ha Deszczów w mojej okolicy jak dotychczas nie brakowało tak więc wydaje mi się że ocena będzie dosyć obiektywna. Wnioski Ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony ze skuteczności zabiegu. Mączniak został w 100 % wyczyszczony. Przed zabiegiem nie było zbyt silnej infekcji ze strony tej choroby, tak więc działanie zabezpieczające przeciwko tej chorobie można zaliczyć na plus. Na dolnych liściach delikatnie występuje septorioza. Zważając na charakterystykę tej choroby podejrzewam, że choroba rozwinęła się przed zabiegiem, została opanowana (górne liście są zdrowe) ale objawy wcześniejszej infekcji wyskoczyły po zabiegu. Co do podstawy, nie zauważyłem objawów łamliwości. Wystąpiło porażenie przez fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła. Choroba nie jest głęboko wrośnięta w tkanki źdźbła - można stwierdzić, że w znacznym stopniu została opanowana. Co do długości działania takiego zabiegu, sądzę że śmiało można mówić o ok. 3 tygodniach ochrony. W ostatnich dniach będąc na polu zauważyłem pierwsze objawy DTR na liściach podflagowych, także uważam że działanie substancji się kończy. Aby umożliwić Wam bardziej obiektywną ocenę zabiegu przedstawiam zdjęcia z chronionych plantacji. Pole nr 1 Odmiana Bamberka/Rywalka (mix) Przedplon Rzepak ozimy Liczba dni od wykonania zabiegu do oceny 19 Pole nr 2 Odmiana Bamberka Przedplon Pszenica ozima Liczba dni od wykonania zabiegu do oceny 15 Pole nr 3 Odmiana Rywalka Przedplon Burak cukrowy Liczba dni od wykonania zabiegu do oceny 13 Pozdrawiam losktos!
  4. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  5. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  6. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  7. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  8. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  9. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  10. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  11. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  12. Z albumu: Produkcja roślinna by losktos

    12.05.2016 http://www.agrofoto....szenicy-ozimej/
  13. jeżeli wszystko zrobisz tak jak ma być i we właściwym czasie to nie ma opcji żeby dawać na 8 ton a wyjdzie 4 (pomijając zjawiska atmosferyczne). No chyba ze ktoś gospodaruje na kiepskich ziemiach a chciałby zbierać rekordowe plony
  14. tutaj myśle ze w nawożeniu jest trochę błąd ale i pH ma swój wpływ i tak wszystko na kupę. Niby obsada nie była u Ciebie szalenie za wysoka (powiedziałbym optymalna) ale w takim wypadku 250 to troche za bogato na strzał. 2 dawke w prawdzie podałeś wyższą ale mogło to nie wystarczyć. Problem z pH można zdiagnozować w ten sposób (zakładając że pole ma miejsca gdzie pH jest ok, ale wystepują koła o niskim pH) W początkowych fazach rozwoju rośliny rosną normalnie, problem zaczyna się pojawiać fazie krzewienia ale najbardziej jest widoczny na końcu tej fazy i od początku strzelania w źdźbło. Rośliny przestają rosnąć, dolne liscie nabierają przebarwień (zółte, czerwone), ale im bliżej liscia flagowej tym rośliny zaczynają nieco dorównywać reszcie z tym ze w tych miejscach są wiele rzadsze. Wytłumaczyć to można w ten sposób: proces zakwaszenia postępuje od góry w głąb profilu glebowego, w płytszych warstwach mamy pH niższe, w głębszych w miare się podnosi (jeżeli tak nie jest to mamy potężny problem z pH). Pszenica rosnąc do fazy 3-4 liści odżywia się praktycznie składnikami z ziarniaka, potem przechodzi na odżywianie przez system korzeniowy i tu zaczynają się schody. W fazie strzelania w źdźbło system korzeniowy nie jest jeszcze na takiej głębokości gdzie pH będzie nieco wyższe, zaczynaja sie problemy z pobieraniem składników a to jest faza gdzie w sumie skłądnika potrzeba najwiecej. W ten sposób nastepuje silna redukcja pędów na skutek stresu (działanie toksyczne glinu). Im system korzeniowy idzie głębiej tym sytuacja nieco się poprawia. Oczywiscie to nie są jakieś wielkie zmiany w stylu wyrównania łanu ale rośliny wyglądaja trochę inaczej.
  15. mocznik bym sobie podarował. A skąd wogóle pomysł na dursban w takiej fazie i w ogóle w zbożu?
  16. jakby septorioza. Pamietaj że tego nie wyczyscisz z liści. Można jedynie zahamować jakie pieniądze? Podpatrz u mnie na blogu. A co do mączniaka dla pewności można dorzucić Lotus lub Kendo treoris jak dla mnie typowe zabezpieczenie
  17. 0,2 strobi nie ma sensu. Albo epoks.0,8 + strobiluryna (250) 0,4-0,5, albo epoks 0,8 + tebu 0,7 ekonomicznie uzasadnione amistar max 0,6, Safir max 1l epoksykonazol + strobiluryna
  18. przyczyną tego że rosliny nie są za ładne może być złe nawozenie azotowe. Podejrzewam że skoro rośliny były ładne po zimie to łan był na pewno gęsty. Dawka 250 kg saletry to w takim przypadku za bogata wersja. Łan się nadmiernie dokrzewił, 2 dawka w stosuknu do pierwszej była znowu za niska i rośliny odrzucają pędy bo nie sa w stanie wykarmić wszystkich. Nie wiem czym pryskałeś od grzyba ale może nie trafiłeś w srodki i choroby też troche meczą? Zakładajac fakt że wszystko inne zrobiłeś poprawnie i nie masz problemu z pH na polu, na 90 % obstawiałbym nawozenie N jako przyczyne
  19. dokarmiania lepiej unikac w fazie kwitnienia może być coś takiego ale troche nie rozsądne. Soligor w pełnej dawce to coś ok. 130-140 zl/ha. Za jakieś 10-20 zł drożej możesz mieć rozwiazanie triazol + strobiluryna które znacznie lepiej sprawdzi się w T2 galileo
  20. trochę nie rozumiem jak to ma wygląć.. To ma być zabieg T2/T3? Według mnie takie poprawki po 2-3 dniach nie mają sensu
  21. insektycyd zwykle mozesz dodać do innego środka jeżeli pole masz wapnowane i pH w normie to prawdopodobnie skrzyp sie uodpornił i rośnie przy wyższym pH, nie wiem czy oprysk saletrą coś pomoże. Safari trochę męczy skrzyp. Co do saletry - nie czekaj.
  22. dodatek 0,2 revellera nie ma sensu. Jak już to 0,5-0,6 l/ha i wtedy 0,8 epoksykonazolu. Połączyć możesz i na pewno nie będzie negatywnych skutków (oczywiscie jeżeli zrobisz zabieg w odpowiednich warunkach)
  23. jeżeli jest mały to powinno go załatwić. W ubiegłym roku u mnie beetup z goltixem przepuscił większy rzepak i konieczne było safari.
  24. 0,8 mondatak, 0,8-1 l tilt o ile zabieg ma być w tych pieniadzach i nie wyższych to daj gwarant + duet lub zamiast duetu czysty epoksykonazol żaden z wymienionych na mączniaka wiele nie zdziała. Najlepiej coś w stylu Kendo (0,1 l/ha) lub Lotus (0,3)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v