Skocz do zawartości

losktos

Members
  • Postów

    3450
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez losktos

  1. Artemis, Input i pochodne lub solo protiokonazol + morfolina/proquinazid/cyflufenamid. Ewentualnie Unix + triazol (tebukonazol/difenokonazol) ale to już będzie pewnie troche wykraczać poza cenę Capalo
  2. Cena podstawowa to okolice 200 zł, więc przy dawce zalecanej przez producenta nie inaczej tylko 300 zł. Pisałem wcześniej o RevyFlexie, że gdyby wyrwać środek w promocji to inna sprawa i to samo tyczy się Ascry i wielu innych środków.
  3. Pisałem o niej na blogu. Jak dla mnie cenowe przegięcie w dawkach zalecanych przez producenta. 2 x SDHI jest spoko ale czy konieczne? Zastanowiłbym się. W efekcie sam bixafen z protiokonazolem bez fluopyramu zbytnio nie ustępuje (potwierdzone testami). Gdybym miał wybierać ten środek to kusiłbym się o dawkę 1 l w zabiegu T2, ewentualnie max 1,2 l w T2/T3. Stawka 300 zł/ha za jeden zabieg jest dla mnie nie do przyjęcia. Tym bardziej że w przedziale 150-200 zł/ha można wybrać już coś na prawdę dobrego
  4. Na pewno każde nowe rozwiązanie a raczej nowa substancja jest warta inwestowania a przynajmniej spróbowania. Nowa substancja to zawsze szansa na lepszą skuteczność. Osobiście nie jestem zwolennikiem strobiluryny w T1 i chyba to najbardziej mi nie pasuje w tym rozwiązaniu. Ale to tylko moja opinia. Rozważając 2 zabiegi, dodatek strobiluryny trochę wydłuży ochronę i nieco wypełni lukę pomiędzy T1 i T2, więc może i to nie jest takie głupie. Cena spora bo pewnie coś w granicach 240 zł. Ale może gdyby wyrwać go w jakiejś promocji. Dawki substancji nie głupie, 150 g metrafenonu i 100 piraklostrobiny to całkiem przyzwoicie. Nie wiem jak wygląda dawkowanie mefentriflukonazolu, ale patrząc na to że to triazol to 100 g jest dość przyzwoitą dawką
  5. W sezonie 2019 kupowałem go jako Atlas. Nie wiem jak obecnie. Były przymiarki do wycofania ale decyzji chyba jeszcze nie ma
  6. Morfoliny są dobre na mączniaka ale najlepszą kosą jest właśnie cyflufenamid. Morfolina to typowy czyściciel, ale słabo zabezpiecza. Cyflufenamid działa dobrze wyniszczającą i interwencyjnie. Proquinazid bardzo dobra substancja ale typowo zabezpieczająca. Niestety obie substancje cenowo wypadają gorzej w stosunku do morfolin. Sam fenpropimorf nie był nie wiadomo czym na mączniaka. W odróżnieniu od fenpropidyny słabiej wyniszczał ale trochę zabezpieczał przed chorobą. Jako dodatek do mieszanin w stylu triazol+morfolina+coś na podstawę sprawdzał się, szczególnie pod względem cenowym. Działanie mączniakobójcze nie najsilniejsze ale zwykle wsparte triazolem lub trzecią substancją (np. Capalo) było całkiem ok. Kolejna zaleta fenpropimorfu to to, że trącał trochę septoriozę i rdze. Zastąpienie fenpropimorfu wyżej wymienionymi będzie raczej lepsze w efekcie, ale pogarsza stosunki cenowe. Póki co alternatywa w podobnych pieniadzach - fenpropidyna i chinoksyfen. Chinoksyfen bardzo zbliżony do fenpropimorfu z tym ze działa tylko na mączniaka. Ale nie wiem czy on też nie wyleci z obiegu
  7. Jak widać spór o siew w kilogramach vs. siew w sztukach ciągle żywy..
  8. ja bym odpuścił wapno pogłównie. Saletra z siarczanem magnezu jak najbardziej ok. 5 pH nie jest jeszcze takie tragiczne, można coś na tym wyciągnąć. To co miałbyś wydać na granulowaną kredę lepiej przeznacz na konkretne wapnowanie po zbiorach.
  9. Wszystko zależy od stanu plantacji, fazy itd. Sirena śmiało do 0,7-0,8, Tarcza 0,7-1 l. Na raz może być to za dużym uderzeniem, aczkolwiek zależy w jakiej fazie chcesz to zrobić. Można by spróbować 0,5 Tarczy na 3-4 liście i później 6-8 liści - 0,8 Sireny i 0,3-0,5 Tarczy
  10. można po prostu zwiększyć dawki
  11. 2-3 liście
  12. Tarcza i Sirena ok, z tym że jako jedyny zabieg regulacyjny może być za słabo
  13. Jeśli mowa o jesieni to u mnie sprawdza się Legato Pro, wiosną ewentualna poprawka na dwuliścienne. W tym roku na większości areału poprawka nie była potrzebna
  14. Nic jej nie będzie. Stosowałem w ubiegłym sezonie pod 30 g i nic się nie działo. Plon taki sam jak na innych nie traktowanych tribenuronem
  15. @proxy8441 Zasada jest taka: im bliżej BBCH 37 tym bardziej wpływasz na MTN, im bliżej do BBCH 51 tym bardziej wpływasz na białko. Ogólnie całe zamieszanie z 3 dawką związane jest z wodą a raczej jej brakiem. Podczas obecnie panujących warunków suszy, azot jest całkiem inaczej pobierany przez rośliny. Bardziej trzeba skupiać się na tym żeby jak najwięcej azotu zakumulować w roślinach wcześniej. Wtedy roślina w późniejszych fazach nie traci energii na pobieranie azotu z gleby tylko korzysta ze zgromadzonych rezerw. Zawsze dawałem azot wcześnie, max do BBCH 37. W ubiegłym sezonie jako że w maju lało, czekałem na początek kłoszenia. Potem w czerwcu przyszły upały i odbiło się na jakości. Białko gluten i reszta były ok, ale gęstość poleciała znacząco. W tym roku 3 dawka poszła na liść podflagowy
  16. tebu + topsin Żadne, bo to raczej nie jest grzyb. Daj zdjęcia całego liścia.
  17. Jeżeli już to tylko safari, ewentualnie safari + lontrel. Pytanie jakiej wielkości jest rdest? Jeżeli poszedł już w liście właściwe to będzie ciężko.
  18. Początek kłoszenia to najlepszy moment na białko. Pod warunkiem że nie brakuje wody i nie zabraknie w czerwcu
  19. Jeszcze nie jest aż tak późno jak na strobiluryny, bynajmniej u mnie. Pszenica jeszcze nie rozpoczęła kłoszenia na dobre. Ewentualnie można urwać delikatnie dawkę strobiluryny. Co do substancji typowych na kłos: protiokonazol, tebukonazol, metkonazol, tiofanat, epoksykonazol.
  20. Skład jak najbardziej ok, tylko ta cena. Jak na typowe T2 trochę drogo. Nawet gdyby zejść do 1 l to i tak będzie 200 zł/ha
  21. Co do prochlorazu, zdania są podzielone. W niektórych testach wykazuje działanie na fuzariozy w innych nie. Ale że na fuzariozie świat się nie kończy to dodam że na pewno oddziałuje na septorioze plew. Zarówno prochloraz + tebu jak i tiofanat + tebu są ok na w miarę budżetowe T3. Co do terminu, pierwsze 2-3 dni kwitnienia to chyba najlepszy termin. A termin odgrywa tu kluczową role
  22. To zależy co planujesz dalej. Jak chcesz zakończyć ochronę na tym zabiegu to warto jeszcze trochę poczekać (jeżeli nie ma szalonej presji) do momentu jak pierwsze kłosy zaczną się pokazywać. Jeżeli planujesz T3 to jedź na liść flagowy czyli już
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v