Za 30 lat to albo wcale krów nie będzie,albo cofniemy się w rozwoju o 50 wstecz. Pacz: WPR wg Wojciechowskiego.
A propos sianokiszonki i kukurydzy, sam mocno się zastanawiam czy nie lepiej by było zamiast kukurydzy obsiać wszystko mieszanką traw z lucerną. Może mleka mniej,ale koszty duuuuuzo niższe. Sieczkarnia i w pryzmy. Tegoroczny pierwszy pokos wyszedł tak zacnie, że po zakończeniu skarmiania kk zeszłorocznej, tak się złożyło że miesiąc jechały na samej sianokiszonce, dodałem tylko śruty kukurydzianej zamiast, a spadek mleka był niewielki. Myślę o tym coraz częściej, tym bardziej że większość stada mam w krzyżówce z MO. Gdyby jeszcze nie te cykliczne susze...