Oczywiście tylko sobie żartuje. Wiadomo, że nasza niezwyciężona armia przy wsparciu potężnego NATO podejmującego krytyczne decyzję w mgnieniu oka stanowi monolit nie do pokonania dla wrażych sił. Co zresztą udowodniła kilka dni temu w Białowieży. Mam tylko nadzieję, że wielki ministr płaszczak uwzględnił dla naszego dobra, jakąś ochronę dla hodowców bydła mlecznego. Przyjął w planach strategicznych, że oprócz możliwości ewakuowania 99.99 procent ludności w razie W pozostanie ten mały ułamek który będzie musiał pilnować jałówek z kredytu od Konrada i autonomicznych robotów przeciskających krowie gówno przez kratki.
I jak zwykle wygrani będą ci co nic nie mają. Rzucą wszystko i dzida