chciałbym poszerzyć temat lamp,sa skuteczne? Inaczej: Czy wpływają na zmniejszenie populacji much? Ja w tym roku jadę mieszanką kolba,apacz,karate,cukier,mleczko i piwko😉 niestety efekt nie powala,ale i inwazja olbrzymia
nie wiem czy jest za czym czekać grzesiu,jeżeli to prawda to rozmowy będą trwały miesiącami, uokik będzie musiał wyrazićna to zgodę, jeżeli do tego dojdzie to ceny będą się wyrównywać w optymistycznym wariancie kolejny rok.perspektywy poprawy sytuacji to pewnie z dwa lata.
ja już wystarczająco długo sprzedaję mleko poniżej śmieszności, nie mam sił czekać kolejne kilkanaście miesięcy
śmieje się przecież grzesiu. Oby za dobrymi praktykami dotyczącymi wynagrodzeń za surowiec w łowickiej nie podążył mlekpol;) szczerze wątpię w to info o połączeniu, jakieś potwierdzenie może?
Podobno jest zabierana dopłata do litra na wypowiedzeniu,teraz to 7 groszy. Także 7 groszy zabiorą 3,5 gr dodadzą za brak udziału więc jeszcze 3.5 w plecy kolejne. Co do oferowania 5gr,odchodziłem z grupą dostawców i nikt nam nic nie proponował(no bo i z czego 😂)także to raczej bujda.
dobra panowie zdobyłem zeagran,pocisnę 1,5 litra samym.mam nadzieje ze będzie ok.gorsza sprawa ze znowu warunków nie ma. Co do mocarza tu nie ma żartów powyżej 5 liścia, to dikamba,regulator wzrostu
ok,a co myślisz o kombinacji juzon 100sc 1litr + rimel 25 30g na ha? Juzon nie zaleca adiuwantu a rimel niby tak. Musze kombinować bo jest problem z dostępnością środków od reki
pytanie mam Panowie,kupiłem nikosha i mocarza jednakże z powodu suszy zielsko nie wschodziło,teraz trochę pokropiło i pole się zazieleniło jednakże qq wyłazi 7 liść. balem się pryskać mocarzem i pojechałem samym nikosulfuronem z adiuwantem w dawce 1.5 litra,jest jakas szansa że zachamuje komose w późniejszym stadium? Na etykiecie jest napisane ze w tej dawce komosa jest wrazliwa.Czym to mogę pryskać ratunkowo jak nie podziała i w miarę ekonomiczne? A gdybym zredukował dawkę mocarza o połowę lub do 1/3 to jest szansa ze na zielsko zadziała a nie dowali kukurydzy? A moze nie powinienem sie przejmować i nikosh sobie poradzi? Proszę o radę
mi panowie wcale nie zależaloby aż tak bardzo na ratowaniu łowicza gdyby można było się przenieść gdzieś. Problem że nawet grupowo nie chcą brać ludzi. Jak piszecie, w mlekpolu leży sterta podan,a nikogo nie biorą. mlekowita nie chce,president tez. To co będziemy mieli robić? Oddawać za darmo albo likwidować