Antek:" jeżeli dzięki tej wypowiedzi (jego) Egipt nie przekaże mistrali Rosji, to tylko lepiej dla bezpieczeństwa świata". Idiota i megaloman. Przywrócony misiewicz podsunął mu plotkę, a ten wali jak z armaty. Po sprawdzeniu, info okazuje się fałszywe i trzeba to jakoś odkręcić. Jak? Odpowiedź wyżej. Faktycznie, Putin przestraszył się antka.
Nie tak dawno błaszczak:" o spotkanie poprosił MAK i Anodina, wiem od antka". Wczoraj berczyński:" to ja poprosiłem o spotkanie". Debile nie potrafią wypracować jednolitej wersji zdarzeń.
Na komisji kochanowska:"pod pomnikiem pochowano " zbitą masę 200kg ciał ludzkich z katastrofy". To co, k**wa mieli pokroić i oddać po 2kg rodzinom każdej z ofiar? Rozumiem, że to tragedia, ale pieprzyć takie farmazony. Co to ma wspólnego z wyjaśnieniem przyczyn?
antek:" kawałki skrzydła znaleziono 60m przed brzozą, co dowodzi, że samolot zaczął rozpadać się wcześniej( bo był wybuch)". A czy nie było tak, że samolot wyrżnął w brzozę, ta się naprężyła i odbijając z powrotem wyrwała i odrzuciła te kawali do tyłu? Nawet tego ci pieprzeni "naukowcy" nie potrafią nie potrafią wbić do łba swojemu choremu przełożonemu? To po ch*j tam siedzą.
antek pokazując film ze spotkania Putina z Tuskiem w Smoleńsku:" Rosjanie szybko odnaleźli, odczytali i odnieśli czarna skrzynkę z powrotem na miejsce katastrofy". Czegoś takiego, to nawet w Tworkach by nie wymyślili.