Tak się zastanawiam, bo wszędzie pisze, że obornik i wapno razem absolutnie, ale to teoria. Czy ktoś stosował jednego roku wapno z obornikiem? Np. wapno, głęboka podorywka x2 i na to obornik, orka i siew pszenicy ozimej? Zamówiłem o jedno autko wapna za dużo i muszę to wysiać, obornika też opór wiec muszę go wywieźć i tak dumam co tu czynić... Zauważył ktoś jakieś skutki uboczne na własnym przykładzie? Bo może to tak jak z solą pod kukurydzę, że powinno się rozsiać wcześniej, a i tak większość rozsiewa tuż przed siewem i kuku rośnie pięknie tak czy inaczej.