No to co powiesz na to, ze jedno pole podzielone na zboże jare i ozime, po nich rzepak, jechane jednym opryskiwaczem na jednoliścienne i jare przetrwały... trochę tylko je przystopowało. Myślałem, że zima je dobije, a tu okazuje się, że sporo roślin nadal żyje...
Dwuliścienne miały żółte przebarwienia, ale poprawiać trzeba.