"Szczyt bezczelności. To Tusk z Bodnarem, Kosiniakiem-Kamyszem oraz Tomczykiem są odpowiedzialni za zatrzymanie i oskarżenie żołnierzy broniących granic. Próba przerzucenia odpowiedzialności za to co się stało na prok. Janeczka, który został pozbawiony kompetencji przez neoprokuratora krajowego Korneluka to farsa. To rzeczniczka Korneluka wczoraj mówiła, że polscy żołnierze 'narazili migrantów'. Przeproście żołnierzy i funkcjonariuszy!" – grzmi szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
"Głowy nie poleciały. Tusk słaby jak barszcz. Żołnierze nadal z zarzutami!" – zauważa z kolei były wiceszef MSWiA, poseł Maciej Wąsik.
"Gdyby Donald Tusk miał honor dziś za skucie przez jego ekipę polskich żołnierzy kajdankami podałby się do dymisji. Ale Tusk nie tylko nie ma honoru, ale także i nie ma zwykłej przyzwoitości. Manipuluje, kłamie i ukrywa fakty przed Polakami szukając rozpaczliwie kozła ofiarnego. Tchórz" – ocenia poseł SP Janusz Kowalski.
Mec. Bartosz Lewandowski stwierdza, że postawa premiera jest żenująca. "Rząd znalazł sobie kozła ofiarnego, który o sprawie dowiedział się pod koniec kwietnia (już po zatrzymaniu i zarzutach), a 22.04 stracił nadzór nad departamentem. Jedyną jego przewiną jest to, że napisał „zgoda” na dokumencie wniosku o nadzór służbowy 6.05. Serdecznie gratuluję pomysłu agencji PR, która za tym stoi" – komentuje ironicznie.
Dziennikarz "Do Rzeczy" Cezary Gmyz wskazuje: "Próba odwołania prokuratura Tomasza Janeczka to wyjątkowe wręcz draństwo, by nie powiedzieć mocniej".
https://dorzeczy.pl/kraj/595419/szczyt-bezczelnosci-tchorz-oburzenie-po-briefingu-tuska.html
"Panie Premierze Donaldzie Tusku – czy prawdą jest, że już kilka dni temu, gdy Wasze media informowały o stabilnym stanie zdrowia tego dzielnego żołnierza, stwierdzona została śmierć jego mózgu? Czy prawdą jest, że organy wewnętrzne już od kilku dni nie pracowały, ale na polecenie Pana Generałów, aż do wyborów miano podtrzymywać ciało tego dzielnego żołnierza?" – napisała na platformie X była minister zdrowia.
Żądając jednoznacznej odpowiedzi na powyższe pytania, Sójka dodała: "Nie zastraszycie lekarzy i personelu szpitala...".
Wcześniej wątpliwości ws. zmarłego obrońcy granicy przekazał były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak.
https://dorzeczy.pl/kraj/595287/pytania-do-tuska-ws-zmarlego-zolnierza-nie-zastraszycie-lekarzy.html