W 2005 roku Tusk przegrał wybory prezydenckie i wtedy zaczęło się stygmatyzowanie, wyzywanie od moherów, cały ten przemysł pogardy który doprowadził do tego co się stało w Smoleńsku. Totalna opozycja sama się tak nazwała po wygranych przez pisiory wyborach, jeszcze nie zaczęli rządzić a już powstał KOD z Kijowskim na czele, kopanie w barierki, opluwanie policjantów ... to Tusk i jego nienawiść niszczą Polskę, ... ale to już się kończy:)