Trzeba się modlić za Polskę do św. Andrzeja Boboli. Jak Bóg pobłogosławi to zdrajców się odsunie od władzy i rozliczy, szkody naprawi i będzie Wielka Polska Katolicka od morza do morza.
A opętanych trzeba zostawić ze swoją nienawiścią do Polski, do wiary czy do Kościoła. Wszystko wraca i kiedyś przyjdzie za wszystko odpowiedzieć ... za czyny, za postawę i za pełne nienawiści wypowiedzi też.
A wchodzenie w polemikę z takimi osobami opętanymi, zaczadzonymi nie ma sensu ...