KONSTYTUCJA, normalna jest zmiana w poszczególnych organach, ale są na to przepisy, a zmian się dokonuje zgodnie z prawem i w ramach prawa.
PiSowcy co by nie pisać, po przejęciu władzy napisali ustawę przeprowadzili przez Sejm i Senat, prezydent podpisał i dokonali zmian w TVP - zgodnie z prawem. Donald nie zdobył wraz z koalicjantami tyle poparcia by przeprowadzić zmiany w mediach zgodne z prawem, bo ustawę przez Sejm i Senat przepchną, ale prezydent nie podpisze, więc muszą czekać albo na wybranie swojego prezydenta, lub na zakończenie kadencji w Radzie Mediów Narodowych.
Tak samo jest w innych instytucjach, jest kadencyjność, przychodzi nowa władza i po zakończeniu kadencji danego członka wysyła do danego organu swojego człowieka, po końcu następnej kolejnego, znowu inna znowu wysyła jeszcze kogoś innego - tak się dzieje w krajach demokrtatycznych. To co wyprawia Tusek nie ma nic wspólnego z demokratycznym przejęciem. To jest prawdziwy reżim. Ważne by tego nie zapomnieć i pociągnąć za to do odpowiedzialności karnej w swoim czasie.