„Bardzo dobrze pamiętam, jak w tym trudnym czasie z każdej strony było bombardowanie. PO, Lewica cały czas krzyczały ‘za mało’, ‘za późno’, ‘nie kupujecie’, ‘szczepcie teraz’” - przypominała czasy pandemii koronawirusa poseł PiS Katarzyna Sójka na antenie Telewizji wPolsce24. Była minister zdrowia wskazała, że to Bruksela odpowiadała za negocjacje ws. szczepionek, a „kraje były zmuszane brać wszystko, powyżej również swoich potrzeb, albo nie dostawały nic”. „Każdy sam może sobie odpowiedzieć, o czym te wszystkie fakty mogą mówić. Teraz jest modne powiedzenie, żeby łączyć kropki, to właśnie być może trzeba połączyć kropki” - stwierdziła.