Wspólnota Węgla i Stali zakładana była przez polityków chrześcijańskich jak np. Robert Schuman. Potem to ewaluowało, inaczej się nazywa, władzę przejęło lewactwo i tak czy siak na końcu realizowany jest interes Niemiec. Na UE korzystają w największym stopniu Niemcy i Holandia, w mniejszym stopniu Francja, a reszta nie ma żadnych korzyści lub traci na integracji.
Obecna UE to skorumpowany, biurokratyczny, lewacki twór realizujący interesy Niemiec. Dlatego od samego początku wejścia Polski do UE rolnicy nie dostali pełnych dopłat, dlatego wolno dotować stocznie niemieckie, a polskie za rządów PO-PSL zlikwidowano.
A rolnictwo dla Niemców nie ma żadnego znaczenia, oni interes widzą w ekspansji swoich samochodów, traktorów czy innych sprzętów, a w planach mają sprowadzanie za dobre kontrakty np. żywności z Brazylii. Pod pozorem ekologizmu, wciskają swoje wiatraki, nakazują zamykanie kopalni, wprowadzają coraz to wyższe normy emisji spalin w samochodach czy w traktorach , po to by to ich towary były kupowane, a inne firmy nieniemieckie by upadały ... Już w dopłatach przebąkuje się o ugorowaniu gruntów, do tego a tego ma być obniżona ilość zużywanych środków ochrony roślin, a do tego a tego 1\3 gospodarstw ma być ekologiczna. W UE jest bardzo silne lobby importerów które tylko czeka na zakaz hodowli czy uprawy, bo oni chętnie sprowadzą i w UE z zyskiem sprzedadzą.