Widzę sporą aktywność w temacie więc trzeba to wykorzystać 🙂. Też na wiosnę,pierwszy raz planuję zasiać łubin. Będzie z przeznaczeniem na poplony, część pewnie na sprzedaż. Ziemia lekka,nie obrabiana,tylko kosiłem to co tam rosło. Teraz już zaorane, poszło ok.40t gnoju,na wierzch pójdzie jeszcze wapno na dniach. Na wiosnę rzucę jeszcze ze 200kg wieloskladnika.
Warto brać kwalifikat?
Jaka odmiana? Raczej gorzki mnie interesuje.
Jak podejść do odchwaszczania? Pewnie będzie trochę problem z perzem bo był miejscowo.
Oprócz tego jakieś zabiegi?