Nie ma szans z uprawowo-siewnym 3 m. Ursus 914 o mocy 76 km daje sobie radę, ale to kawał ciągnika i ma mocniejszy podnośnik. Ursus C-380/Farmtrac 675 to ciągniki typowe do prac pomocniczych, lekkie także nie zapniesz do nich ciężkich maszyn na tuz bo nie podniosą, albo zajeździsz w 2 sezony podnośnik.
Mam takiego Farmtraca i miałem kiedyś Zetora 8045 (to samo co U-914) i mam porównanie w pracy w tych samych maszynach.
Zetor dawał sobie spokojnie radę w pługu Unia Tur 4x35 cm, agregacie Unia Kos 2,6 m oraz agregacie uprawowo-siewnym nabudowanym accord 3 m z broną aktywną i wałem packera.
Farmtrac pług i agregat KOS (waga od 1 tony) podnosi ale musi mieć sporo obciążników, albo tura bo przód w górze, poza tym uciąg jest niezadowalający, ciągnik ma ciężko, na lepszej ziemi nie może uciągnąć na 3 biegu w środkowym zakresie. Dlatego nie polecam, bo szybko ciągnik się zajeździ. Agregatu uprawowo-siewnego Accord nawet nie oderwie od ziemi.
Dlatego do Ursusa C-380 to max. 3 skibowy pług, albo 4 skiby ale jakieś małe odkładnie i lekki. Agregat uprawowo-siewny nie ma szans. Więc jako ciągnik główny na 20 ha to bym go nie kupił, bo za małe maszyny można do niego podpiąć. Ursus C-382 waży praktycznie tyle samo, więc dużo więcej nie uciągnie. Lepiej weź pronara 5340, tym już konkretniejszą maszynę pociągniesz, a kosztuje tylko 20 tys więcej.
Za to Farmtrac/Ursus ma dużo większą moc na WOM od U-914 i w prasie zwijającej radzą sobie dużo lepiej.