Może i macie trochę racji, że stały dochód itd, ale policzcie ile kosztuje obsługa dojarki, płyny dezynfekcyjne, higiena wymienia itp. A przy takiej jałówce to tylko dajesz pasze w koryto i obserwujesz ruje i teoretycznie nic więcej,
Co do tych opasów to ja jestem takiego zdania, że jeden byk zje tyle co dwie jałówki i słyszałem to od niejednego rolnika, a cena przy sprzedaży praktycznie ta sama.