A co ty porównujesz zboże do świń,niestety jest to robota dzień w dzień i ja nie będę tyrać 9 miesięcy za 480 zł,już wole sprzedać pszenice po 550zł/tone
A wam chce się bawić w sprzedaż słomy,mi szkoda czasu na zniwa ,żeby wozić słome,tylko troche dla siebie,z tamtego roku zostało mi 4 przyczepy słomy i nawet nie sprzedaje,będzie mniej roboty w zniwa
Ja też co roku myje,wszystkiego syfu nie wydmuchasz z kombajnu ,jeszcze jak jest garażowany podczas zniw to tak,ja po żniwach otworzyłem z dołu ślimaki i aż zaczeła pszenica rosnąć,odkąd mam kombajn zawsze myje,to dlaczego niektórzy muszą nieraz caly spód wymienić w kombajnie,to dobrze nie wyczyszczą i nie umyją
U mnie tak samo z jeczmieniem ozimym i tez zostawilem dobrze ze zasiałem tylko 1,8 ha ,ale straty też będe mial i kolejny biedny rok ,cóż takie życie ,jedynie pole sobie odpocznie <_<