Przejrzałem ten temat dokładnie, ale niestety, problemu nie jestem w stanie rozwiązać. Pękł mi podczas pracy aparat prawy(koło i supłacz) igły uległy uszkodzeniu. Po zakupie wszystkiego nowego, przełożeniu części z uszkodzonego aparatu, wyregulowaniu wszystkiego, prasa nie wiązała. ale przy pomocy instrukcji i forum, wyregulowałem ja do tego stopnia że na postoju wiązała wszystkie pęczki. Pojechałem na pole i nie mila nie niespodzianka. Co drugi pęczek nie związany. Sznurek który powinien znajdować się na pęczku, znajduje się w następnej kostce i sobie wisi . Dodam że palec zgarniający chodzi po palcu supłacza, jest dogięty. Może jakieś rady ?