Skocz do zawartości

Popier96

Members
  • Postów

    369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Popier96

  1. Nie mam. Ale na pewno wolę mieć jakiś dorobek którego się dorobiłem za młodego, niż być dziadem do końca swych dni. Zresztą, paradoksalnie najwięcej takich życiowych porad i stwierdzeń typu 'nie opłaca się' to pada z ust tych którzy weszli w biznes na gotowo, po ojcach czy innej rodzinie. Jak to zresztą mówią, trzy pokolenia budują- jedno sprzedaje.
  2. Chopie, co Ty myślisz że tylko w rolnictwie się za***rdala? Jak ktoś chce w dzisiejszych czasach zarobić i mieć spokojną głowę na starość, to sorry ale musi za***rdalać. Część tej starości dożyje, część nie. No chyba, że za przykład lekkiego życia wybierasz kredyt na 30 lat żeby sobie dom czy mieszkanie sprezentować, to nie ma gadki. @szymon09875 doskonale rozumiem Twoją pogoń za pieniądzem, bo robisz go póki masz na to czas, zdrowie i pomoc. A jak braknie któregoś z tych trzech, to masz już kapitał który do tej pory zgromadziłeś i bawisz się dalej. Ale takie pierdolenie jak wyżej to ewidentnie nic tylko położyć się waflem do góry i leżeć, bo jeszcze se krzywdę gdzieś można zrobić.
  3. Byłem na pszenicę luknąć. Odchwaszczana 10 i 11 marca. I wieta co? Chwasty łapią żółć 😜. A pszenica w końcu ruszyła jak należy.
  4. Ja poluję na jakiś piec używkę 18-25KW ale z podajnikiem. Ciekawe czy idzie coś sensownego kupić do tych 5k- bo póki co lipa, to tylko na potrzeby warsztatu i suszarni...
  5. W wtorek rzucam resztę azotu. Mimo, że dopiero 7 pierwsza dawka była siana.
  6. A to zależy gdzie.
  7. No i co tu robić. Pierwsza dawka rozsiana 7 marca- pod 80kgN. Chciałbym zapodać jeszcze drugie tyle, ale najlepiej w fazie 1 kolanka. A pszenica siana koło 20 października. Jednak biorąc pod uwagę, że w perspektywie 10 dniowej widać ponad 50 l wody w codziennym opadzie deszczu, chyba podam za tydzień resztę i niech się dzieje wola nieba... Żeby potem zaś problemu z wjazdem nie było.
  8. A no kojarzę. Co kupowałeś i czemu tak drogo?
  9. To zależy jaki towar, ile bielu, czy z lasu czy polny.... Czy czasem nie dąb czerwony i inne takie... Czy prosty etc. no i ile żelastwa w środku się okaże po jego ścięciu. Rozstrzał jest duży. Od 400 do I 1200, 1500m3. Jest grupa na fejsie 'drewno sprzedam' czy coś w ten deseń, robisz zdjęcia jak obalisz, wystawiasz na grupę i niech się licytują... Jak ładny towar to zapłaci. A jak naprawdę ładny towar, to bierzesz, przecierasz na 55mm ładne foszty i gonisz po 2000m3 lekko. Tylko musi być ładny. Jak och*jały to za te 1400-1500 puścisz takie foszty prosto spod traka.
  10. Panie, mi się tylko hektarów chce. Niczego więcej. Ale takich na własność.
  11. To ja się z swojego pomysłu pomysłu w żaden sposób nie wycofałem. A co do unii, to kupowałem opryski w tamtym tygodniu w kilku miejscach i nawet nikt nie zająknął o kwitach- choć mam 😜
  12. Wita co, byłem w tych kielcach wczoraj i ludu w bród, nic ciekawego tam. Większość maszyn i tak pozamykana. Pjoter, jak przychówek? Jak postępy z likwidacją- wycofałeś się z tego pomysłu?
  13. Sekator Plus w dawce max z ulotki.
  14. 0,6l jechane przy kłoszeniu kilka lat wstecz na miotłe- zniszczyło, że do żniw źdźbła nie było. Ale tym axialem 50 solo, a nie z komplettu. przy małych chwastach niektórzy jechali 0,5l i też czyściło do zera. Ja w tym roku pojechałem 0,7l, bo tak wychodziło z butelek a nie lubię chomikować.
  15. Ja już odchwaściłem oziminy w 100%. Teraz 18st C, na noc 3st podają. Jutro jakiś deszcz prognozowany. A od przyszłego tygodnia jakieś ochłodzenie. Ciekawe czy się sprawdzi.
  16. Przecież dopisałem to. SILNY. Mówi Ci to coś? Trzeba być czubem, żeby jechać przy prognozowanych np -5 stopniach przez pół nocy pryskać. Ale tutaj to idzie w drugą stronę. A zresztą, tak jak pisałem. Nie mój cyrk, nie moje małpy. Ja zgadzam się z @yacentyw 100% jeśli chodzi o zasadności herbicydu przy aktualnej pogodzie.
  17. Jechałem Axial 50 + Sekator Plus. 0,7l + 0,6l. Przewertowałem ulotki. Znajdź mi gdziekolwiek informację, że przymrozek obniży skuteczność zabiegu. Jest wprost napisane- "1. Środek wnika do rośliny w ciągu 2 godzin od zastosowania. Opady deszczu, które wystąpią w ciągu tego okresu mogą wpływać ujemnie na skuteczność środka. 2. Środek można stosować wczesną wiosną, gdy temperatura powietrza jest wyższa niż +5ºC i nie przekracza + 25ºC." - to akurat z Sekatora. Myślisz, że pisząc o możliwości użycia wczesną wiosną nie zdają sobie sprawy z występujących przymrozków? Skoro po 2h deszcz nie wpływa ujemnie na działanie ( w przypadku axiala jeszcze krócej) - to przymrozek występujący nad ranem co może złego uczynić? To tak jak niektórzy się pier**lili z flufenacetem i dff na jesień. Potrafiłem przy występujących przymrozkach w nocy pryskać, ale w dzień było ciepło, ziemia wilgotna. Ba, nawet potrafiłem zaraz po siewie opryskać. I co? I miałem pięknie czyste pola, nie licząc ostrożnia wiosną. Więc co mi tu pier**lisz o partyzanckich praktykach. To wy tworzycie jakieś teorie, jakby to był start promu kosmicznego. Jak w ulotce nic nie ma o przymrozkach to jechać i wsio. Średnia dobowa jest na wybitnie dużym plusie aktualnie. Jeszcze przyjdzie chłód. Ale róbta co chceta, zawsze możecie dzwonić do technologa firmy oferującej dany środek. No i logicznym jest to, że jak widać przymrozek w prognozach typu -2, -3 stopnie to można się zastanawiać. Szczególnie, że w ulotkach raczej odradza się stosowania przy spodziewanych silnych przymrozkach. Ale aktualnie w Małopolsce pogoda idealna pod herbicydy w zbożach... A i fazy chwastów odpowiednie. Jak reszta Polski to nie wiem. Ofc, te -2,-3 to w dniu stosowania.
  18. Fajnie to syngenta rozrysowała w przypadku axiala. Skoro po paru godzinach jest prawie 80% substancji wchłoniętej w przypadku zwalczania miotły to nad czym się zastanawiać. Tymbardziej jak się nie jedzie najniższą dawką typu 0,5l ha.
  19. Też mi się wydaje, że niektórzy trochę przesadzają. Masz rację, jakby miał czekać na pogodę bez ryzyka przymrozków to pryskałbym pod koniec kwietnia lub w maju. Skoro środek ma w ulotce napisane, aby aplikować np powyżej 5st C, a w ulotce jest napisane, że powiedzmy deszcz w ciągu 2h od momentu aplikacji może spowodować słabsze działanie - to czemu przymrozek po kilkunastu godzinach od momentu aplikacji ma zaburzyć jego funkcjonowanie... Wiadomo, nie pryskać jak ewidentnie mróz jest w prognozie. Ale skoro mam powiedzmy w kilku prognozach +3-4st C nad ranem z bezchmurnym niebem, bo żyję z świadomością, że ten przymrozek przy gruncie może być. Ale uważam, że lepszej okazji do oprysku nie ma. btw. dzisiaj się chyba udało bez przymrozku na 2m. Jeszcze 2 pola dzisiaj przelecę i mam odchwaszczone.
  20. Ja dzisiaj pojechałem herbicydem. Moze nie bedzie przymrozku.
  21. Nie ma gdzieś tam u was ładnego dęba tartacznego?
  22. Też jutro muszę 5mp przewieźć buczyny. Za śmieszne pieniądze to. Niech schnie, będzie czym warsztat zimą ogrzewać.
  23. Axial 50 + Sekator plus. 0,60l + 0,60l planuje. Da radę? Pszenica mocno zachwaszczona przytulą i chabrem. Dzisiaj po południu chyba przelecę, bo nie widać przymrozków.
  24. Jak się tego rozmnoży i posadzisz ziemniaki to będziesz miał tak z 30% odpadu z powodu dziur wyjedzonych przez tego gagatka.
  25. Poemat, Polonez, Polana, Polesie. Nadadzą się te odmiany? Rodzicom zamówiłem. Jak przyjda z gołym korzeniem to przycinać je w tym roku? Bo to jesienna chyba, to się ją powinno kosić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v