Skocz do zawartości

Popier96

Members
  • Postów

    404
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Popier96

  1. Czemu ta odmiana?
  2. Popier96

    Pioneer PT 302

    Pamiętam, że ktoś posiał tego pioneera w f2, psioczył mocno na właśnie nierówne dojrzewanie i bardzo duży rozstrzał roślin. A tu jak widać w f1 może być podobnie.
  3. Popier96

    Pioneer PT 302

    F1 nasiona czy F2?
  4. Zostały. W Alwernii nowe ogniska, w gminie Zabierzów nowe ogniska.
  5. @Chłoporobotnik No i po kontroli. Wet odjechał.
  6. Jakby nie miał to skąd by wiedzieli, że pszczoły ma do przeglądu.
  7. Próbki pobierał? Przecież pasiekę ma zarejestrowaną. RDH nie uprawia to kontroli pod tym kątem nie miał, czego nie rozumiesz.
  8. RDH, mówi CI to coś? Przy paru ulach to skórka za wyprawkę. A jeśli ktoś chce RDH uprawiać musi przechodzić kontrole weterynaryjne. Jak dla siebie, to nie trzeba. Jak jest obszar zapowietrzony zgnilcem bo odkrywają nowe ognisko choroby, to kontrolują rodziny pszczele pod kątem choroby. Jak znajdą to utylizacja rodziny lub próby ratowania, a potem odszkodowania. W wielkim skrócie.
  9. Jak przebiegła taka kontrola pod kątem zgnilca?
  10. @Chłoporobotnik Miałeś kiedyś kontrole pasieki z weterynarii?
  11. Też o tym czytałem. Ludzie na to psioczą. No i faktycznie, będąc kierowcą ch*jowo się takie tablety obsługuje. Jak masz klawisze to robisz to intuicyjnie, nawet nie patrząc.
  12. Widzę, że grubsze tematy tutaj wjechały.
  13. A pierwszego kwiatu nie kropisz? Mospilanu nie zakwaszam, ale psikam z adiuwantem. Do tej pory działało, bo mszyce i inne zwalcza. Zresztą, ja to normalnie plecakowym robię bo warzywka to dla siebie. Ale robaki odpychają trochę. To się pryska. W tym roku w ogóle bobu miało nie być, bo od 3-4 lat nie rodził się, chorował. W tym roku posadzony byle jak, w sumie wzdłuż tunelu z pomidorami, cieniuje go. No i k**wa, bobu nie do przerobienia
  14. Hm. Czyli trochę opóźniać oprysk przy kwitnięciu? Fakt faktem, między opryskami było z na pewno 2 tygodnie przerwy, bo czekałem aż zaczną się strąki na dole wiązać. W każdym razie dzięki. Dziwnie tak, bo 1 ziarko w strąku strzelone, a reszta nie. Kilkanaście sztuk rozłupałem i poza śladem ukłucia larwy brak i środek zdrowiutki, oprócz łupiny z dziurą.
  15. @Tomasz0611 pytanie szybkie. Bober sobie łuskam. Pryskalem 2x mospilanem, jak zaczynał kwitnąć i 2,5 tygodnia temu już na strąki. No i w strąku na 4-5 ziaren lubi być 1 lub dwa z dziurką. To chyba nie jest strakowiec bo larwy w środku nie ma. No i tak dumam, kiedy psikac żeby w ogóle to wyeliminować? Bo to chyba nie jest świeża rana?
  16. W shimie powyżej 30 stopni było sympatycznie. Wiadomo, w ruchu.
  17. Jak się za***rdala, jakoś to jest. Chociaż opony dobrze kleją
  18. Lepsza kurtka, spodnie, niż zostawiona skóra na asfalcie. Jak jest dobry ciuch, to gorąco jest tylko podczas postoju. W czasie jazdy jak sobie porozpinasz wywietrzniki, w kasku tak samo to jest ok. Choć pot po d*pie się i tak leje, ale to nieuniknione. Tymbardziej w ubraniu termo, bo to konieczność przy skórze i takiej pogodzie.
  19. Zgadza się. A ta jest najbardziej specyficzna z specyficznych. No i najbardziej znienawidzona 😁
  20. Jednak trochu inna. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
  21. No nic. trzeba iść porzeczki obierać żeby kobity miały zajęcie na jutro. Piwko pod pachę i ogiń ✌️
  22. Popier96

    Ogórki po gradzie

    Jak nie uschnie, to się regeneruje i puści dalej odrosty. Jak zabezpieczyłeś to tylko podlać i tyle.
  23. d*pa. Otoczenie przykład dało. Chyba, że ktoś rodzinnie ma jakieś zwyrodnienia jelit i musi na samym zielonym żyć.
  24. U mnie siostry za dzieciaka jadły, potem wiadomo wiejskie to fee. Teraz stare konie to same pytają kiedy coś wędzone będzie. @Chłoporobotnik do tej pory kaszankę lubię, nawet od czasu do czasu białą się kupi i też super. Pasztetowa taka prawdziwa też petarda, do tego pajda chleba z posolonym pomidorkiem. Lepsze jak kebab.
  25. To już przykład od rodziców idzie. Ale jakbyś młodemu podlotkowi dał dobrej wiejskiej jeszcze z jakąś musztarda, to tylko się obliże. Ja na swoim przykładzie rodzinnym to dziecko wszystko co wiejskie zje. I tak jak Szymon mówi, jeszcze trzeba dokrajać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v