Jechałem Axial 50 + Sekator Plus. 0,7l + 0,6l. Przewertowałem ulotki. Znajdź mi gdziekolwiek informację, że przymrozek obniży skuteczność zabiegu. Jest wprost napisane- "1. Środek wnika do rośliny w ciągu 2 godzin od zastosowania. Opady deszczu, które wystąpią w ciągu tego okresu mogą wpływać ujemnie na skuteczność środka. 2. Środek można stosować wczesną wiosną, gdy temperatura powietrza jest wyższa niż +5ºC i nie przekracza + 25ºC." - to akurat z Sekatora. Myślisz, że pisząc o możliwości użycia wczesną wiosną nie zdają sobie sprawy z występujących przymrozków? Skoro po 2h deszcz nie wpływa ujemnie na działanie ( w przypadku axiala jeszcze krócej) - to przymrozek występujący nad ranem co może złego uczynić? To tak jak niektórzy się pier**lili z flufenacetem i dff na jesień. Potrafiłem przy występujących przymrozkach w nocy pryskać, ale w dzień było ciepło, ziemia wilgotna. Ba, nawet potrafiłem zaraz po siewie opryskać. I co? I miałem pięknie czyste pola, nie licząc ostrożnia wiosną. Więc co mi tu pier**lisz o partyzanckich praktykach. To wy tworzycie jakieś teorie, jakby to był start promu kosmicznego. Jak w ulotce nic nie ma o przymrozkach to jechać i wsio. Średnia dobowa jest na wybitnie dużym plusie aktualnie. Jeszcze przyjdzie chłód. Ale róbta co chceta, zawsze możecie dzwonić do technologa firmy oferującej dany środek.
No i logicznym jest to, że jak widać przymrozek w prognozach typu -2, -3 stopnie to można się zastanawiać. Szczególnie, że w ulotkach raczej odradza się stosowania przy spodziewanych silnych przymrozkach. Ale aktualnie w Małopolsce pogoda idealna pod herbicydy w zbożach... A i fazy chwastów odpowiednie. Jak reszta Polski to nie wiem.
Ofc, te -2,-3 to w dniu stosowania.