kolego na odbiór sygnału ma wpływ dużo różnych czynników do was-egnos antena patch za 30 zł działa dokładnie tak samo jak AG 25 za 2000 zł mam tego sprzętu 6 zestawów i ciut wiedzy również -a jak otworzysz AG 25 to i tak środek to Hongkong a nawet wszystko -jak byłem młody i głupi tesz robili mnie w konia ale to już przeszłość .Na to czy będzie gubić sygnał najwiekszy wpływ ma wybór satelit i wyłączenie tych które są niepotrzebne
FMX jakiś czas tym jeździłem i nie czaje tego obsługa jakoś mi nie leżała CFX zupełnie co innego -nawet waga monitora -uchwyty na wybojach lubiły popuszczać ale może byłem zbyt tępy żeby to przyswoić
poluzuj przewód za pompą czy przez pompę przepływa olej jeżeli tak to nic się nie uszkodzi jeżeli nie to należy układ zalać olejem -są byle gdzie złącza serwisowe mam hardi evrard ale francuzy pakują podobne rozwiązania
też nad takim myślę tyle że te łajzy ze względu na ekologię wprowadzili wodne farby i bardzo rdzewieją -te nowe z szarym spodem są już ponoć lepsze sztuki z przed 10 lat są duzo lepiej pomalowanie ale to chyba trend światowy ta ekologia .Te rozmyślania mnie powstrzymują i jeszcze lemken polaris prawie to samo ale za pół ceny
Nie sugeruje niczego tylko trochę znam możliwości i to ze sprzęty się psują a co najważniejsze jesteśmy zależni od pogody -w kwietniu było kilka dni kiedy można było siać w normalnych warunkach a w tydzień ile zasieje ?
Do tych nocnych wojaży to jest tak pierwsze dni jakoś idzie ale po tygodniu robi się agonia -przechodziłem to na kombajnie -iź pan w ciul z taką robotą i niewiele pomagają automatyczne prowadzenia bo człowiekowi brak koncentracji -każdemu życzę niech zarabiają póki sił starcza ja dojrzałem do tego że pieniądze to nie wszystko -wieczór i noc jest odpoczynek rano przygotowanie sprzętu i tak można coś robić -u mnie nawet za darmo bym nie pozwolił siać nocą
pienienie to skutek zasysania powietrza przez pompę lub zbyt intensywnego mieszadła które zasysa i miesza powietrze i nie ma co gdybać -stosuje płyn do mycia naczyń przed końcem pryskania wyłączam mieszadło
Robiłem -12 godzin moczenia - niebezpieczeństwo kilka dni deszczu i niemożność wysiewu oraz przesuszone miejsca gdzie kiełki usychają bez wilgoci dodatkowo zmywanie zaprawy .po namoczeniu wysypałem na plandekę zeby obeschły .Można się bawić na opuźnione siewy przy kilku ha
Pomijając optimę SX i vaderstad to raczej czołówka ze względu na koszty utrzymania duży zbiornik na nawóz i solidną ramę również nisko umieszczony punkt zrzutu nasion jest plusem -minus to nierówne ubywanie nawozu w skrzyni ale rozwiązałem to ślimakiem rozgarniajacym
maximą posiałem już tysiące ha i wiem jak to wygląda nawet z kółkami dogniatającymi które mają zapobiegać turlaniu ziarna nie wygląda to przy 9 km idealnie . 11 km/h to ponad 180 ziaren na minutę jak karabin maszynowy -na wyświetlaczu od razu widać co się dzieje -to że w instrukcji piszą 11 to daleko do tego co jest na polu w rzeczywistości oczywiście każdy ma prawo do swoich ocen
przy 15 km/h to nawet gps nie nadąża wyłączaniem a nie wspominam już o prowadzeniu w instrukcji optima sx i vaderstadt niby pisze że można 15km ale nigdy bym tak nie pędził pomimo rolek i tak ziarno ma tendencję do odbijania i turlania -jak pisałem najistotniejsza jest równomierność . Co z tego że zamiast 3 ha /h jedziemy niby 5/6 jak nawroty i uzupełnianie nawozu i tak trwa .Wolę aby szybko sypać nawóz np podniesiony b/bagi już czeka na końcu pola i tylko dojeżdza i sypie -tak nadganiamy więcej niż jadąc szybko . i tak trzeba co jakiś czas się zatrzymać i sprawdzić głębokość wydatek nawozu bo różne cuda się zdarzają -elektronika nie zawsze wszystko kontroluje
Rzecz w precyzyjnym i równym siewie bez podwójnych i bez przepustów w zależności od kształtu pola ale w odcinanie sekcji jakieś wielkie oszczędności bym nie szukał -bardziej skupiam się na zmiennym wysiewie według map plonowania no i dopasowanie nawozenia do zasobności -jest to pierdolenie się z mieszaniem ale warto -w tym widzę potencjał do wykorzystania
Dla sportu czy z nudów nie jadę .siewnik za połówkę po zasianiu 5tys ha to sama amortyzacja wartości wynosi 100 zł /ha a gdzie części ?A po 3tys ha nawet vaderstadt to już tylko kupka złomu a gdzie amortyzacja ciągnika ? 50 zł / ha paliwo 15 zł operator 35zl i wiecznie drogo na ciula taka robota