oczywiście nie życzę nikomu strat ale nauczony doświadczeniem wiem że jak jest możliwość to trzeba zbierać .Kilka lat temu od dystrybutora ŚOR dostałem 14 dniowa wycieczkę a dokładnie wiedzieli że mam koszenie i suszenie i miało to chyba wyjść tak że sam zrezygnuje a oni zaoszczędzą -na przekór postanowiłem zrobić przerwę w zbiorze i pojechać . Przed powrotem do domu zadzwonili mi z domu że przeszedł huragan (jak się nie mylę,) Ksawery .Wywaliło całą Qq na polach jak walcem -kosztowalo mnie to ponad 100tys i koszenie hederem do zboża z podnośnikami łanu z wydajnością zamiast 3ha/godz 0,75ha/godz taki to był biznes a będąc w domu było by prawie pozbierane