pokolei odpowietrzamy od pompki do ostatniego odpowietrznika i można się wrócić -jeżeli pompka uszkodzona wiecznie pójdą pęcherzyki -możesz też odpowietrzyć wysysarką 9bez pompowania pedałem
Niestety z mojej wiedzy trzeba go zamęczyć glifosatem podobnie jak trzcinę
Zastoiska wody wypłukują wszystko a dodatkowo niszczą strukturę -Można wiosną to zaorać lub zgłęboszować wiosna
Ja bym na już bym dał 1 l lumax i 0,4 nikosulfuron OD do tego 0,1 fluorolksypr +1 kg saletry i wystarczy jak popada to możesz powtórzyć 1lumax i 0,4 nikosulfuron jak będziesz czekał to będzie po ptokach -uszkodzona QQ a chwasty jako tako
Na pewno jest wrażliwość odmian na pogryzienia stożka wzrostu i uszkodzenie stożka to reakcja obronna rośliny której celem jest wydanie nasion -roślina czuje że na pędzie głównym może być problem i wywala dodatkowe -Jeżeli całkowicie odetnisz stożek w głównym pędzie będzie żywić zastępczo któreś z rozkrzewien
Większość stosuje azot przedsiewnie więc u większości powinno być rozkrzewienie a tak nie jest -myślę że czynników musi być więcej .Omacnica np nie składa jaj na odmianach bogato pokrytych włoskami -coś jej nie pasuje i np sieje się pasy odmian wabiących omacnicę i tam robi się zabiegi
A ty dwojga imion to z dziada jakiś książę czy tylko dziad
Oczywiście masz rację -jest jeszcze rozpuszczenie ciała w KOH ( resomacja ) w mocnej zasadzie i wtedy można spróbować dolistnie wykorzystać to co zostanie
Powinni się zbroić bo jak Ukraina wyprze Ruskich to się zajmie Polską za embargo na zboża
I bardzo dobrze -wreszcie będę mógł strzelać do tego pajaca co mi wiecznie przyoruje
Napierdoliło tyle deszczu że opryskiwacz 4x4 topi sie - chciałem chytrze na wilgotne azot
A z ą rozrywką to są jakieś zasady czy łoicie na oślep -byle coś napisać
Oczywiście że firma nasienna której odmiana jest bardziej podatna na krzewienie będzie wymyślać farmazony o pozytywnym działaniu krzewienia dlatego nikt inny o tym nie pisze ( to moje wytłumaczenie )a co mają powiedzieć że odmiana jest do d*py? A z zaprawianiem trzeba trochę eksperymentować i obserwować -podpowiem że wystarcza dawka na 0,5 ha na jednostkę QQ w zbożu nie wiem a nie będę promować swoich wynalazków (po co mi inspekcja inspekcji )
Kazdy ma prawo do swoich przemyśleń -dla mnie roślina niepotrzebnie żywi te badyle a po ewentualnym obumarcie (choć nigdy nie zauważyłem ) nic z tego nie ma no może wolne miejsce dla infekcji .spróbowalem z zaprawianiem i tego będe się trzymał