nie jest cacy tylko to jest przesada żeby ciągle narzekać. Tak naprawdę to ten rok jest pierwszym gdzie siadło prawie wszystko oprócz oleistych i byków. W zeszłym roku w styczniu sprzedawałem pszenice po 960netto początkiem lutego 930netto, pszenżyto 800netto, dla mnie te ceny były okej.