Pewnie śruta w ramach czyszczenia magazynu z resztek nie sprzedanego zboża?
Pamiętam jak za dzieciaka zaczynalismy przygodę z opasem od 4 jałówek, prawie zero kosztów, całe lato ojciec kosił kosą trawę na podwórku a ja woziłem ją taczką. Takie karmienie za koszt własnej pracy. Im wiecej sztuk tym koszty wieksze ale jednocześnie część z nich rozkłada się na wiecej sztuk.