Skocz do zawartości

Desperado

Members
  • Postów

    3676
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Desperado

  1. Ciekawe czy teraz będzie taki ważny.
  2. Stworzyła inną historię, ale akurat prawdziwą.
  3. Milicja trochę przesadzała, ale dzisiaj taka guma na plecy przydałaby się nie jednemu, wie że nie dostanie gumy to kozaczy jaki to on ważny, a dziewczynka z patrolu tańczy koło niego, bo słaba, a ma go obezwładnić, nie wiem po jaką cholerę teraz te małe policjantki w patrolach mieszanych, co ona tam pomoże temu drugiemu.
  4. No i wtedy byś się wkurzała że ci bank blokuje albo nakłada dodatkowe zabezpieczenia, udają mądrych, na wszystkim się znają, wszystko wiedzą, w d*pie byli i gówno widzieli, a są aplikacje, gzie można sobie wszystko ustawić, małe kwoty, potrzebujesz większej, cyk i przestawiasz, najmniejszy ruch na koncie, czy karcie i zaraz powiadomienie jest w tel. ale nie, łby za tępe. wysyłają jakieś bliki gdzie popadnie, bo ktoś tam na fb chce, a idź pani z taką pierdolo*ą hołotą. Dla niektórych to tylko trzymać kasę w cyckonoszu a nie w banku. Ps. to nie pod twoim adresem, tylko ogólnie.
  5. Na kołach to tak różnie, zepsuje się po drodze i tylko problem.
  6. Ludzie w większości sami są winni że im kasa znika.
  7. A jak, milicja tak robiła.
  8. A po co to włączyłaś?
  9. Jak do tego doszło i jaki bank? opowiesz?
  10. Gra w szachy to jest królewska gra.
  11. Zdejmowałeś plecak, wątpię, ja mówię o cięgiełku z suwaka rozdzielacza, a raczej o sworzniu, blokowany jest zabezpieczeniem Hiab, które lubi wypaść i sworzeń się wysuwa..
  12. Mogło się wyczepić cięgiełko z rozdzielacza od podnoszenia.
  13. https://www.tiktok.com/@czcicielka/video/7404452185037163808
  14. Nie no nie ma tematu, wszystko jasne, nie ma nawet co podważać.
  15. Drogi Panie, no słowo w słowo moje zdanie.
  16. Ja tam nie wiem, ja jej nie macałem przez neta, ale jak naocznie widziałeś i mówisz że to kobieta, to ja komu jak komu, ale Tobie wierzę na 100%. Wszystko w temacie.
  17. Ty przy tych starych samcach całkiem węch zatraciłeś.
  18. Weź się nie ośmieszaj dalej, to jest kobieta.
  19. Co tam Kasiu powiesz dzisiaj?
  20. No z takim podejściem to strach by było jeść co żona ugotuje. Na wsi jest ta różnica że w większości pracują oboje razem i są ze sobą całymi dniami, a w mieście pracują osobno, widzą się tylko wieczorami, w pracy koledzy koleżanki i w d*pach się przewraca, ten tą posunie, ta da d*py tamtemu i potem tak to jest z tym zaufaniem już do niczego, bo rozwód może być.
  21. Na wsi rozwody się zdarzają też, ale to nie są częste przypadki tak jak w mieście, nas wiąże na całe życie ksiądz i duże kredyty na rozwój gospodarstw a w mieście w dniu ślubu już macie opracowany rozwód.
  22. No jak, dopisujemy małżonkę do gospodarstwa i konta w mieście tak się zabezpieczacie jedno przed drugim, że aż strach blika już teraz będzie wysłać żonie czy mężowi, bo fiskus podatek dopierniczy
  23. Z dwóch półdupków jest cała d*pa, ale z dwóch półgłówków nie ma mądrej głowy.
  24. Na pewno odsypiają przy krowach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v