Czy ja gdzieś napisałem że ma to tak zostawić? neguję tylko wasze pomysły, a wasze pomysły to są w stylu kupić most i najlepiej przebić numery podwozia, bo powtarzam, ani wydział komunikacji, ani normalny diagnosta na to nie pójdzie, a choćby się taki znalazł to inny już może wyłapać lewiznę i zgadnijcie co wtedy zrobi? ano wezwie policje i tyle z tego będzie, że autor tematu zostanie oskarżony o jakie paserstwo i się z tyłkiem nie rozpozna. Podałem co trzeba zrobić, kupić most ale najprawdopodobniej z papierami, czy tam z legalnym pochodzeniem, choć nie wiem czy tylko samo pochodzenie wystarczy, bo nie słyszałem jeszcze żeby można sobie zmienić numer podwozia czy ramy w dow. rej. Choć może i jest taka możliwość. Nie oglądał jeden z drugim jak gościu kupił 60-tkę z innymi numerami i został teraz w czarnej d*pie, bo wydział komunikacji nie ma pomysłu jak to rozwiązać.
@Qwazi jak Ty to widzisz, może się mylę?