U nas to jest poltrament, kiedyś dzień przed weselem, dzisiaj różnie, zazwyczaj tydzień przed żeby był spokój przed weselem, rozbija się butelkę, składa życzenia, upominki i się pije, niektóre to takie polteramenty że u nie jednego wesele może się schować W dniu wesela nikt niezaproszony nie kręci się po sali, a kiedyś o 24 tej przychodzili "maski" czyli zamaskowani przebierańcy na chwilę, ale to praktycznie już zanikło.