Ostatnie wydanie chyba to było, miękki przód czy sztywny masz, liczniki przy nich to była porażka, teraz mam elektroniczny, zobaczymy jak to długo wytrzyma.
Wcale nie mówię że Bogdan nie ma racji, nie rozbierałem tego jeszcze, to jest inna pompa niż w 60 tkach, ale zapytaj pompiarza czy można to samemu ruszyć, mam na myśli głównie króciec, może się kiedy komu przydać
A no to w tym sęk, być może poluźnił się tylko króciec przy odkręcaniu rurki i nawet nie potrzeba tego ruszać tylko poluźnić rurkę i dokręcić, no to już sam musisz wiedzieć czy do mechanika czy nie, na odległość to można tylko podywagować.
A na jakiej podstawie gościu uznał że pompa nie da rady, na ustawionych prawidłowo nie chciał pracować, czy ustawiacz wtrysków uznał że pompa już nie da rady?
Tak, kup te uszczelki co podałem, tam innego uszczelnienia nie ma, lepiej by było uszczelnić niż wyjmować pompę jak względnie dobrze pracuje, czasami po wizycie u pompiarza jest gorzej niż przed.
Z pod samego króćca? może rurka ma nieszczelność? jeżeli z pod króćca to są bodajże te uszczelki poz.9
https://omasz.pl/ciagnik-zetor/6003-uszczelka-pompy-wtryskowej-zetor-930527.html
Jest taka ewentualność żeby rozrzedzał olej w silniku, jednak duża seria też ma centralne smarowanie i nie ma z tym problemu, to tylko w siuntkach ciągle coś się pierdzieli.
Żadna tajemnica, Pafnucy dosyć często tak się do mnie zwraca.
Siedziałeś spokojnie to nie dałem, za nic nie dawałem, trzeba było fikać jak teraz to robisz, to dawno już byś przeminął z wiatrem.
A mnie to w jakim celu?
Bardzo dobrze powiedziane stary dinozaur oj chyba jeszcze sporo przed Tobą tu byłem, po drodze do tej pory zmieniłem ze cztery nicki, ale, najbardziej chyba zapamiętane to był @MAT912 i @Sean.
O panie, kobiety oszczędzałem trochę, żeby utrzymać jako taką populację na forum ale czasem trzeba było i trochę uspokoić, zwłaszcza jak rozrabiały jak zając w kapuście.
A to miło że pamiętasz.
No na pewno nie pod tym nickiem byłem, w tamtym czasie miałem nick @MAT912 i byłem moderatorem forum. Zaznaczam że dosyć wrednym moderatorem.
Aś mnie rozbawiła.
Finn i Martina coś chyba kręcili ze sobą jak jeszcze dobrze pamiętam, no mnie widać nie kojarzysz, ale możesz nie kojarzyć, pamiętam Ciebie z tamtych lat, jednak raczej nie było okazji żeby gdzieś bliżej pisać.