Rozmawiałem ze znajomą, u nich w pracy Ukraince na łeb chyba padło, chce zarabiać i brać socjal większy niż nasze ze stażem pracy, już zraziła do siebie chyba wszystkich swoją bezczelnością.
Taaa, nie wiedział by co obiecywać żeby Ursulki nie wkurzyć czasem, to było do przewidzenia że tak właśnie będzie po wyborach, na razie te protesty nie przeciwko rządowi, tym się zasłaniają, tylko jak długo, obawiam się że jednak nie długo.