Mają na drzwiach duże Ursusy, do tego jeszcze drży to wszystko, wszystko idzie dostać do wymiany jak się same składają w Zetorze i po problemie, ja nie widzę żadnego problemu z zerknięciem w Zetorze na lusterko.
W ciężkiej serii lusterka masz na drzwiach i to jest wielkie nieporozumienie, Zetory z dużą kabiną mają lusterka na słupku i widoczność jest idealna i nic nie trzeba odsuwać do tyłu, lusterkiem się reguluje a nie ramką.
Też mnie przepędzi po mleku, musiałbym od krowy spróbować, bo coś podejrzewam że uj wie czego tam ładują w te kartony i butelki. Koty nie chcą tego pić.