Daruj sobie sprzęt za tą kase bo za tyle to części do zrobienia solidnych przewodów przyzwoitej jakości , długości i przekroju wraz z końcówkami i zaciskami nie skompletujesz, z 500 to minimum chyba , na forach i grupach polecają spawarki spartus jakieś easyarc ale chyba ze stamosem, szermanem i magnum ,trafilux oraz weldmanem czy idealem to jedno kopyto, można patona dedre i bestera rozważyć albo adlera bo ten podobny do weldman fantasy
Jakieś geko ,kraftdele, majstery wubery itp marpol czy powermaty to za tą kase czy nawet 2x tyle to bedzie ściema z 300A z 230V i połowe tego ledwo wyciągniesz a do tej komunistycznej daleko im choć z bajerami będą wygodniejsze
Jesli jednak takie starczą to z elektrodą 3,2 jeszcze poradzą ale nic więcej nie ma co oczekiwać