Ziemia dość ciężka w większości mimo że gleby mozaikowate. Z wodą w razie suszy aż takiego problemu nie powinno być. Obawiam się jedynie żeby aż za ciężka ta ziemia nie była i nie miała utrudnionych wschodów przez zaskorupienie gleby oraz trudności w budowaniu systemu korzeniowego, ale postaram się dobrze spulchnić przed siewem na te kilka cm, aby też mocno nie przesuszać ziemi. Lepiej na takiej siać niż na piachach.
Saren sporo u nas, mocno się czepiają soi? Z gołębiami nie wiem jak będzie, może się nie zlecą z całej gminy, w okolicy soi nikt chyba siał nie będzie poza mną, ale jak będą atakować to będę spał na polu, zależy mi żeby coś z tej soi wyszło, takie oczko w głowie w tym sezonie 😁
Na brodawki dostałem nitragine z nasionami, niby przedstawiciel mówi, że dobre to i wystarczy. W razie czego podratuje ją niewielką ilością azotu jeśli nie wytwarzała by brodawek, bo nawożenie innymi składnikami przy tych zasobnościach i tak będzie dość niewielkie i jak liczę koszty to przyzwoicie to na papierze wygląda.
Dzięki za rady 😛