Skocz do zawartości

Badwolf

Members
  • Postów

    1641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Badwolf

  1. U mnie w detalu takich obniżek nie widać. Saletra na jednym składzie 1950 była, na drugim 1910 brutto. Wieloskładnikowe stoją w miejscu
  2. Jak mówicie trzy/ cztery razy na wiosnę to mi tak nigdy nie wychodzi. Realnie 5/6 razy opryskiwaczem, bez lania rsm
  3. Pozostaje liczyć że zluzują warunki co do tych punktów w rozwoju małych gospodarstw... Moim zdaniem to i tak się ten nabór nie rozegra w lipcu. Że dwa razy go przyniosą na później
  4. Badwolf

    Ceny pszenicy 2024

    Dziś mi znajomy mówił że młyn 820 netto przy wszystkich parametrach i 12.5 bialka Za to w większej sieciowej firmie było dziś 780 brutto bodajże jak byłem po nawoz
  5. Ja znam takiego gospodarza co ma zdanie, że jak nie wyje**esz kogoś gdy jest na to szansa, to jesteś frajer. I to nie jest mały rolniczek... Tak jak mówicie niejeden skład czy sklep z częściami, popłynął z kasą przez oszustów.
  6. Na bogato łąki ✌️
  7. Właśnie u mnie są gliniaste gleby 2/ 3 klasy przeważnie. Rzepaku żeby 4 tony zebrać to jest ciężka sprawa. Raz na parę lat się uda jak pogoda pozwoli. A dla przykładu 8/9 ton pszenicy ( konsumpcji) na luzie idzie zebrać, jeśli nie ma mega suszy.
  8. Za takie pieniądze to możesz mieć ursusa albo Zetora starszych mechanicznych serii w niezłym stanie, pronara / belarusa 1025 w niezłym stanie lub ruletkę z zachodnimi. Renowki fajne są ale o części ciężko podobno
  9. 880 to nie rarytas. Może u Ciebie było niewiele mniej. U mnie było 100 zł netto mniej na tonie i nie chcieli brać. Trzeba było się zapisać w kolejce dla przykładu. Jak miałeś konsumpcję to mogłeś wszędzie sprzedać bez problemu.
  10. Też słyszałem to rok temu. I potem na żniwa ja sprzedałem pszenice na konsumpcję z pola po 880 zł a kto nie miał parametrów to zawracali za waga. Zapisywali się na sprzedaż, żeby coś z tym zrobic
  11. Mówcie sobie co chcecie, ja bym nie brał takiego kredytu. Jeszcze pod zastaw takiej ilości ha. To z etatowcow się śmiejecie, a etatowiec na minimalnej podejrzewam, że by dostał 60 tysi bez hipoteki na działki. Ciekaw jestem tylko ile by trzeba było oddać z 60 tys, na okres 5 lat
  12. Nigdy nie brałem na taką hipotekę ale warunki zaporowe
  13. Cena dobra👍
  14. Mój znajomy co jest średni gospodarz ( swego 40 ha + drugie tyle dzierżaw) robi jeszcze tak, że bierze nawóz w lutym na kreskę do żniw i część tego nawozu ożeni jeszcze małym za gotówkę🤣 z tych co znam i są na vacie to połowa w kreskę bierze do żniw nawóz, za to rzepak odwożą np... ( kontrakt)
  15. Gdzie takie ceny ? Brutto czy netto
  16. W Niemczech to norma że się jest rolnikiem i do pracy śmiga. Mój kuzyn tam przerobił trochę, to mówił że Niemiec ma 20 krów, wydoi rano , do tyrki pójdzie i potem po pracy drugie dojenie. To co my tu gadamy o produkcji roślinnej. U nas takie jest myślenie niektórych rolników. Sam śmigam do roboty a popołudniami i w weekendy obrabiam swój ogrodek
  17. To ja Ci lepiej powiem. Bylem w 2021 roku z kuzynem kupić nowego Belarus 1025 ( coś 105-110 km). Dał brutto 140 tys. Jakos przed świętami patrzę na olx na maszyny a tam taki model jak kupował wtedy ( rocznik 2021) za 200 tys brutto. Nie zszedł im ciągnik od tamtego czasu i podnieśli o 60 tys cene. Dodam że wyposażenie podstawowe w obu czyli tylko most krzyżak i hydraulika na dwa silowniki. Nie chce skłamać ale to chyba w podstawowej wersji jest w tym modelu. I to nie jest mały lokalny diler MTZ tylko dość znana na rynku firma
  18. Z dopłatami jak już kiedyś mówiłem. Dla ludzi mających zwierzaki i dobra agrotechnike, te ekoshematy wyjdą na plus. Dla mnie osobiście, będzie ciężko dojechać do takich dopłat jak wcześniej. To co mówisz ma sens i jest bardzo możliwe. Jedyny plus jest taki że jak Janusze biznesu "zobaczo" jakie są dopłaty, to działki w dół pójdą. Ceny ziemi wystrzeliły gdy się pojawiły doplaty
  19. U mnie za 2/3 klasy się płaci na dziś dzień 55-65 tys zł / ha. Parę dobrych lat temu po 70/80 płacili. Teraz niemożliwe jest za tyle sprzedać. Bambry poszły po rozum do głowy i już się nie bija o byle kawałek. Tylko że u nas nie ma krowiarzy...
  20. Miejmy nadzieję że coś zluzują warunki bo teraz ciężko złapać te 3 pkt nawet u nas. A robić na siłę na dobrej ziemi ekologię, to nie wiem czy to jest dobry pomysł.
  21. Gadałem ze znajomym z agencji to u nas na powiecie na palcach jednej ręki można policzyć. Tych co złożyli w tamtym roku wniosek o rozwój małych gospodarstw. Nie ma u nas terenów górskich, mleczarni (a więc grup producenckich) i mało kto ekologię robi bo ziemię są względne (2/3 klasy przeważają). Jak nie zluzują coś warunków to ciężko widzę ten program w takich warunkach
  22. Tylko że we Francji większość rolników jest w związkach i ze składek rolników są potem płacone kary za te strajki.
  23. Jak ktoś ma pełen park maszyn, do tego dobrostan zwierząt, to mu nie przeszkadzają. Jak ktoś nie ma gnoju i nie za dobrą agrotechnike, jest w plecy. Dlatego niektórym "ekoshematy przeszkadzają". Co tu nie rozumieć?
  24. Taka już jest mentalność Polaków. Ciężko się zjednoczyć, jak na codzien pluje się jadem i patrzy wilkiem na sąsiada. Nie pomagają w tym takie asy jak wc minister w rządzie "diabła z Brukseli", którzy się wybili na ludzkich plecach i potem zapomnieli o swoich obietnicach. Przykre ale prawdziwe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v