Kołodziejczak mu nawytykal a ten kretyn zamiast powiedzieć że się tym zajmie, to pyta kolodziejczaka czy ma pomysł. Kto jest kurna ministrem, jak nie ma pomysłu jak naprawić to co zjebali to dawno powinien podać się do dymisji, no ale kasa się zgadza tylko płakał że mu Skodę zamiast audi dali a samolot nie Vipowsi w dodatku hotel tylko 4 gwiazdki zamiast 5...
on powinien dawno zrezygnować nie może funkcji ministra rolnictwa pełnić osoba która się nie zna. Ardanowskiego wyjebali bo się znał i powiedział że zielony lad to bagno które zniszczy rolnictwo a 5tka upierdli sektor mięsa. To się kaczce nie spodobało i out ale Puda powinien zapierdalać na kolanach do Brukseli żeby odblokowac strefy ASF i chociaż próbować przekonać że wycofywanie substancji to zło dla rolnictwa
to są jakieś jaja, jak ktoś się tym nie zajmie to czeka zagląda rolnictwa, tego ministra to powinnismy dawno na taczce do gnoju wywiezc tak jak cała hołotę PiSowska... Jak się nie ockniemy i nie zrobimy rozpierdolu w tym kraju to nas zniszczą.
25x10 400zl. czyli tyle co 1 rolka foli 500 która starcza na ok 25 balotów. Jeszcze trzeba doliczyć sznurek/siatkę i jak to się ma opłacić robienie balotów?? po 1 roku zwrócił by się nawet koszt wycinarki do pryzm.
chodzi ci o podeszwę płużna? jeżeli tak to talerzowka nie pomoże tylko głębosz, a pług po kukurydzy im głębiej tym lepiej bo ciężko przykryć coś co ma korzenie na dobre 30cm jak nie więcej
biednie??? pierwszy raz od 3 lat robię kukurydzę :P tak to na samej trawie, poplonach, sianokiszonce i sianie były :D teraz od biedy mam jeszcze trochę poplonów ale nie wiem czy nie Zaorze bo to głównie rzodkiew olesita i trochę gryki co już zdechła. w zeszłym roku kupiłem też kilka ton odpadowych kartofli i na surowo karmiłem no to na szczęście u mnie ani jednej dziury od spodu :D
10krow jest stale pastwiskowana, i 10cielat jest co nie jedzą tak dużo, opasom woziłem zielonkę. jakby tak przeliczyć to co zwiozlem i pastwiska to można by doliczyć 60 balotów sianokiszonki, od maja do października. nie, jeden czas miałem z kotami problem ale ogólnie ostatnie 2 lata jest spokój. czasem się trafi dziura ale są dość dobrze zbite i przy małej dziurze raczej pleśń jest bardzo powierzchowna.
też jeżdżą i ja też jeżdżę :P nikt nikomu wyrzutów nie robi, choć kolein po polu sobie raczej nie rzniemy, ale czasem sobie tak pola uklepiemy, że pługa wbić nie można :D
Ostatnie łąki owinięte :) na ten rok zrobiłem coś ponad 160balotow sianokiszonki (120x120), 120beli siana (80x120) i jest jeszcze pryzma kukurydzy 26x10m, powinno starczyc dla tych moich 30szt bydła+2konii xd
pare złotych mam dołki sa co jakis czas... chcesz to koncz z produkcja, wiecej miejsca dla mnie
do tej pory mimo górek i dołków nigdy nie skarżyłem się że się nie opłaca, ale ten rok to jakieś szaleństwo, zboże poszło do góry, świnie spadly do 4.10zl w niebieskiej, koncentraty kosztują astronomiczne ceny, nawozy to już w ogóle pojebało kogoś, wymogi asf na dłuższą metę są mega upierdliwe. Będzie trzeba uciekać z tego gówna, bo teraz to już nawet gnój że świń nie zostaje bo płaci się za niego astronomiczne ceny dopłacając do hodowli