u mnie na części bałem się że nie będzie można zasiać qq bo zrobiło się niezłe jeziorko a teraz to jedyne wilgotne miejsce. teraz nie wiem czy za tydzień, dwa ruszyć to broniami (choć już dziś na części pola po kopnięciu wierzchniej warstwy się kurzy) czy dać sobie spokój i wiechać dopiero kultrem przed siewem
Tobie to by się przydała jakąś małą forsznitka. Za kilka tyś byś wymacał
Zostaw. Ja jak już swojej zdjęcia robiłem na olx to jak by wyczuła i tyle chętnych się zrobiło że puki będzie robić chociaż te 10 godzin rocznie to niech stoi
Jak dziękujesz za saletrę za 500 to wyślij ja do mnie 😂😂. Ja mam jakiś tam zapas paszy więc o to się nie martwię. 1 pokos to od bidy urośnie na samej wodzie jeśli ona będzie bo bez tego to można walić nawozy łopatami i nic to nie da
pod co uprawiasz? co do opon to przecież na zachodzie szczególnie w USA większość ciągników często ponad 150km nie ma przodka tylko bliźniaki często nawet potrójne i jakoś ciągają dosyć duże maszyny