Niekoniecznie. U mnie nieraz po owinięciu koty robią dziurki dosyć spore i mało co się psuje ( a teoretycznie cała bela powinna być do wywalenia) nie raz takie "placki" robią się na za suchych belach z łąk. Podejrzewam że jakieś roślinki puszczają soki i tak się dzieje. Na belach z lucerny, żyta czy traw sianych nie ma żadnych pleśni itp. niezależnie od wilgotności i tego czy bele są całe