U mnie nie było sensu trzymać, sam szczaw, koniczyna i trochę trawy. Wieczorem cięte a następnego dnia na południe zwijane. Ale i tak w tym roku trawy ujowe, w tej chwili mam tyle sianokiszonki co rok temu w grudniu. Trzeba było się z kilkuletnim sianem przeprosić ale i tak pewnie braknie
A jak 😎 teraz z tego zestawu tylko obciążnik się ostał 😂