Też wydaje mi się, że te powiadomienia nie do końca są wiarygodne, albo kwestia przeciążenia systemu.
Wczoraj ok. 16.00 wyrzuciło mi, podczas wysyłania wniosku, komunikat o konflikcie krzyżowym - anulowałem więc wysyłanie i podejrzałem która to działka (podświetlona na różowa). To była moja własność i użytkowana przeze mnie od zawsze więc wysłałem ponownie i wtedy (może 2 min. później) już powiadomienie o błędzie kontroli krzyżowej nie pojawiło się.
Wątpię, aby ktoś w tym czasie zdążył zauważyć swój błąd (albo celowe działanie) i wycofał tą działkę ze swojego wniosku.