Mrozów to raczej dużych to już nie będzie,może być sucha wiosna ale tak czy siak nawoź do produkcji kupiony po tysiaku za tonę więc i tak zarobek jest.
Człowiek 10 kotów za ogon nie złapie.
Teraz trzeba zwracać na to szczególną uwagę, najlepiej na datę produkcji aby był swierzy,zawsze można się umówić że ma być swierzy a jak przyjedzie stary to niewzionć i tyle,umowa to umowa.
Wiadomo że wpływ ma magazynowanie ,temperatura słońce, wilgoć, puł roku może stać na dworze a potem może być w magazynie, ale najlepiej w workach kupować bo tak się nie psuje, worek plus jeszcze folia na i na palecie od ziemi,najbardziej zabezpiecza i mała różnica w cenie.
Tak musi być,bo 2 zębatki są na wałku 6 katnym i nanim mają luz i jeszcze dochodzi luz na 2 trybach, dało by się tryby docisnąć jeden do drugiego bardziej ale wtedy według mnie będzie głośno chodzić chrobotać. jak będą sypać się łożyska na talerzach to te górne bo dolne są w oleju to będzie luz do góry do dołu jak te pierścienie trzymające kulki w łożysku w równych odstępach zgniją.