Nie wszędzie się dojedzie to prawda ,ja ze skąpstwa to nie, taka niedzielna rundka po lesie to jak niezły sex świeże powietrze i tak endomorfiny podnosi.A sex to jeszcze swoją drogą,
To prawda, ale ja chudy nie jestem ale lubię sport i nie wiem nie rozumiem ze innych kark czy plecy bolą, mnie to bolą ze zmęczenia jedynie ale się prześpię i rano już nie czuje.Ale przynajmniej czuje ze żyje.
Ja tam zawsze sieje koło 15-21 marca ale na wschodzie zimniej,dzisiaj rano było biało i na stawch lud cały dzień choć już widno do 17 no i słońce już trochę mocy ma.
500kg takich opakowań jeszcze nie widziałem.Przewaznie to po 50kg lub 25kg.
Po zatym cały czas mieniasz odmiany,niemasz faworyta jakiegoś czy zawsze jesteś z czegoś nie zadowolony czy tak lubisz testować.
Mi w sumie w taki sposób też działa ale letnia lepsza jest napewno niż jakieś 4c wyciongniete z głebin. Chodź i zimna też działa.
Może też zależy do jakich oprysków jak proszki i takie po 2kg na ha to nie jakąś ciecz.
To jedno i to samo ale ph metr wody na allegro można kupić i to są tanie rzeczy 50zł i dokładne ale już ph ziemi to drogie urządzenia od 1,5k żeby był dokładny
Ph to można jakimś testem a tak to trzeba do senapidu dać próbkę,ja nie badałem jeszcze coś wykarze i bendą mnie scigać, ale mi się wydaje że oprysk wchodzi w te składniki mineralne co są w wodzie z ziemi i lepiej działa bo deszczuwka niema nic,czysta woda bez minerałów.
Ja tak robiłem ze nalewałem do mauzerów ze studni i przez słoneczny dzień mocno się ogrzała a potem tankowanie już szybko,jeszcze ja te mauzery pod pole podwoził.
A teraz kupiłem ciągany a co mnie nie stać trzeba porostu inwestować.