Teraz susza ale zboże ładnie powschodziło, na wiosenne czekam na deszcz żeby poorać na zimę.Kukurydze na ziarno tez nie ryc kam czekam na deszcz.Szkoda dłut i lemieszy i całego pługa.
Co ci mogę poradzić chodź do kościoła i módl się o to żeby jakaś Pan Bóg postawił na twojej drodze i się spełni.
Znam takich lamusów co do klubów nie jeździli na zabawy dyskoteki i się pożenili poprostu tak Bóg pokierował ze natrafili na tą osobę co trzeba i ślub ale do kościoła zawsze chodzi.
We mnie i mojej zonie w h*j ludzi ma interes.
I takie gadanie ze ten to robił czy tamto to gówno w dzisiejszych czasach
Kazdy tylko patrzy tego w czym ma interes
A gadać to sobie można, i każdy to ma w d*pie tylko ci nie mają interes.
W wilgotno ziemię wschody są za***iste, jak kolein niema pole równie to zostaw, tylko jakby padało podczas siewu i woda dostała się do rolek podczas siania to te rolki się glei-zują i mniej ziarna wychodzi.
Za lezy jak po ulewie i nic na siewnik nie popadało i niema kolein to zostaw.
To poco tak jak dzień dwa i wszystko wciongnie.
Ja kiedyś tak zrobiłem to zaraz za dwa dni siałem drugi raz
A plon był za***isty chyba najlepszy w życiu na tej działce po dwukrotnym sianiu.
Kolejny były bo slisko i nie mogłem opuścić na maksa bo bym stał.
I jak się popatrzyłem na te koleiny po sianiu po kołach to za dwa dni przyjechałem i posiałem malutką dawką, ogólnie to pole daleko i u mnie nie nalało tak jak tam, naprawiłem swój błąd ale jak nalane zaraz po ulewnym deszczu to już nigdy tak nie zrobię na siłę.
Tylko już posiałem takim nie zaprawianym drugi raz
Nie wiem co o tym myśleć jak Orlen ma tak tanio to można powiedzieć że stabilizuje cenę w Polsce bo zaraz prywaciarze by chcieli niewiadomo ile zarobić a tak halt.
Niewiem on 30 km odemnie i tam ma suszarnie a skupy ma obok mnie i w drochiczynie tylko u nas to same zboże kupuję,zresztą firma stoi na niego a on już nie żyje tylko żona wszystko obsługuje.
Hrabina w korczewie płaci 390.