Ta jeden budował kurniki i nikt nic się nie sprzeciwiał że będzie capić,a jak drugi zamierzał to ten pierwszy co postawił, jak się dowiedział to zaraz po ludziach latał zbierał podpisy przeciwko.
Rozumiał bym miastowy co ma dom na wsi, a najgorsza jest konkurencja,te śruby na kolbach to wiadomo.