Nie chodzi mi nawet o kwestie wagi bo było kupione kilkaset fermowych i waga przeważnie 850 - 950kg , sporadycznie 750 ale i 1000 się trafiło. Hfy to szajbusy, obskakiwanie, walki % zgubionej wagi i kiepskie wykorzystanie paszy , do tego zabawa z odpajaniem tygodniowych kotów, brak wyrównanych partii i biegunki
Te są mocne , dobrej genetyki, brak biegunki, spokojniejsze, partia wyrównana i kupiec inaczej patrzy .
Co do do odpajania to dwa dni nauki i chodzę tylko sypać mleko a upadków jak narazie na szczęście nie było
2000zł koszt cielaka
900zł dalszy odchow przez kolejne 2msc
Wtedy 600dni tuczu x 6.5zł brutto (dzienny całkowity koszt utrzymania jednej sztuki)
6800zł kosztów
Przyrost średni 1.3 conajmniej
160 wyjdą z odchowalni + 600 x 1.3 = 940kg
940 - 5% = około 890 na czysto
890 x 10 netto ( liczę już chociaż po te 10 , na chwilę obecną 11 dają)
I mamy 9500 - 6800 = 2700zł na "czysto"
Trochę w prawo, Trochę w lewo , ale zawsze coś zostanie
Uwierz, że więcej niż na tanio kupionym hf"ie
Teraz się nie orientuje bo ten kupiony 4 lata temu. No i kwestia wyposażenia, kolega ma na sprzedaż mało używany na bogato to za 46netto bodajże może zmienić właściciela
Zapłacił zaliczkę, podpisał umowę, dostał termin a po upływie czasu zamiast traktora dostał aneks do podpisania, że cena wzrosła a termin leci od nowa
Wiem ile czeka się na nowy sprzęt , to nic nowego, ale nie takie sytuacje
Kolega zamówił farmtraka 55 i ma tylko problemy . Dostał pismo o podniesieniu ceny i opóźnieniu dostaw nikt nie jest w stanie powiedzieć kiedy dostanie maszynę pomimo wpłaconej zaliczki jest cisza . Okazuje się, że takich osób jest pełno