Kiepski dzień na takie manewry , jutro już będzie zgorączkowane jak jest faktycznie złamanie .
Ja bym radził jutro rano dowiedzieć się jaki zakład w Twoim rejonie jest upoważniony na ubój z konieczności , umówić się , wtedy wet który ma umowę z powiatem przyjeżdża i wystawia kwit , zakład ubija na miejscu i zabiera "karetką" z izotermą . Możesz później zabrać schłodzone mięso albo sprzedać . W uboje gospodarcze bym się raczej nie bawił w takiej temperaturze