Te bezcłowe towary kontyngenty z Ukrainy nie są dla Ukraińców. Na zachodniej stronie UA siedzi już Niemiec, Anglik, Duńczyk itp. itd. Pobrali w dzierżawy ugory za bezcen i idzie do Polski po większej cenie dla nich.. Zboża zatrzymują się akurat na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu i tutaj obniżają ceny w skupach dla polskich rolników. Myślicie że dlaczego Putin zielonych ludzików wprowadził do Ukrainy. Z kolei ceny cukru mają związek ze sprowadzaniem cukru z trzciny cukrowej z Ameryki południowej, i chociaż w sklepie kg. cukru z trzciny jest chyba droższy niż z buraka ale spekulanci rynkowi robią robote.