U mnie jak są żniwa to nikt się nie patrzy na niedzielę. Ba, mamy odpust przypadający na koniec lipca i nie raz się kosilo. Jeżeli chodzi o inne rzeczy to raczej nikt w niedzielę nie pracuje. Czasem się zdarza że ktoś z opryskiwaczem wyjedzie. Mi się też czasem zdarzało ale staram się w niedzielę odpoczywać. Znam takie rejony że ludzie są bardzo modlący więc podejście galana wcale mnie nie dziwi. Raz wstapilem do takiego handlarza oglądać ciągniki w niedzielę to było. Odpaliłem 1 ciągnik to mnie zrugal żebym go zgasil od razu. Mówił żebym na tyg przyjechał. No a ja odpowiadam co to tyle ludzi i samochodów i w ogóle pod kościołem jest. Zapytałem czy to odpust jest albo jakaś uroczystość a on odpowiada,, Nie, to niedziela,,